Bankowy gigant stosował niedozwolone zmiany oprocentowania. Teraz zapłaci ogromną karę

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dzięki OFE Polacy mieli stać się na starość majętnymi emerytami...

fot: ARC/Andrzej Bęben

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w poniedziałek, że nałożył na PKO BP prawie 80 mln zł kary. Zdaniem urzędu bank nie określa jasno zasad, na podstawie których może jednostronnie zmieniać oprocentowanie kredytu konsumenckiego, co jest niedozwolone.

Jak poinformował urząd, prezes UOKiK Tomasz Chróstny uznał klauzule PKO BP dotyczące zmiany oprocentowania kredytu konsumenckiego za niedozwolone, zakazał ich stosowania i nałożył na bank 79 mln 291 tys. 800 zł kary.

Prezes zobowiązał też bank do indywidualnego poinformowania o decyzji wszystkich konsumentów dotkniętych naruszeniem oraz opublikowania stosownego oświadczenia na jego stronie internetowej i kanałach w mediach społecznościowych.

Kwestionowane klauzule dotyczą zasad zmiany oprocentowania limitu odnawialnego. Urząd zauważył, że co do zasady tego rodzaju mechanizmy są dopuszczalne, o ile warunki zmiany oprocentowania są sformułowane prze bank w sposób jednoznaczny, precyzyjny i weryfikowalny przez konsumenta.

Zdaniem Chróstnego PKO BP nie określa jednak wystarczająco przesłanek zmiany oprocentowania ani nie wskazuje, w jaki sposób konsument może zweryfikować zasadność i zakres tej zmiany. Kwestionowane postanowienia dają bankowi “bardzo szerokie pole interpretacji, a w praktyce możliwość arbitralnego kształtowania oprocentowania kredytu“ - ocenił urząd.

Dodał, że klauzule nie informują jednoznacznie m.in. o tym, jakie kryteria bank ma wziąć pod uwagę, czy też jakie są zależności pomiędzy zmianą mierników wskazanych w postanowieniu oraz ich ewentualnymi wagami.

“Bank jako silniejsza strona w umowie z konsumentem powinien działać profesjonalnie i transparentnie. Klauzule dotyczące zmiany oprocentowania powinny być sformułowane tak, żeby konsument wiedział, kiedy i w jaki sposób mogą zmienić się koszty kredytu“ - podkreślił, cytowany w komunikacie prasowym, Tomasz Chróstny.

Urząd wskazał, że bank stosuje niedozwolone praktyki od 15 grudnia 2018 r. i w trakcie postępowania UOKiK-u nie zaprzestał tych działań.

Niedozwolone postanowienia umowne są bezskuteczne z mocy prawa i nie wiążą konsumentów, co oznacza, że należy traktować je tak, jakby w ogóle nie było ich w umowach - poinformował urząd. Dodał, że nie jest konieczne stwierdzenie ich bezskuteczności na drodze sądowej.

Decyzja nie jest prawomocna, a bank może odwołać się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa.