Banki inwestują w przyszłość

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Wartość programu obligacji imiennych o ograniczonej zbywalności ma wynieść 1 miliard 50 milionów złotych, które byłyby podzielone na dwie transze: terminową - do kwoty 750 milionów i obrotową - do 300 milionów. Czas trwania programu miałby wynieść 5 lat, z dwuletnim okresem karencji i trzyletnim spłat - wyjaśnia Artur Trzeciakowski, wiceprezes KHW

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Wycena naszych obligacji jest spójna z warunkami znaczących dłużnych finansowań średnioterminowych, organizowanych na polskim rynku. Ale trzeba zauważyć i to, że takiego procesu jeszcze w polskim górnictwie nie było - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Artur Trzeciakowski, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego ds. ekonomiki i finansów.

W jakim - po pozytywnej opinii rady nadzorczej - stadium są przygotowania do emisji obligacji zabezpieczonych?
Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda w ten sposób, że czekamy na pozytywną dla projektu uchwałę walnego zgromadzenia. Mamy wstępne decyzje kredytowe konsorcjum banków, mamy dokumentację, zawierającą wszystkie najważniejsze elementy związane z emisją. Jednak - zakładając zgodę właściciela - nie będzie tak, że pieniądze napłyną do firmy w kilka dni. Obok decyzji korporacyjnych konieczne będzie podpisanie z bankami umowy, przygotowanie dokumentacji ostatecznego katalogu zabezpieczeń, a po jej podpisaniu zaczyna biec okres ich rejestracji, co przy sprawności naszych sądów może potrwać od miesiąca do trzech. Tak więc liczę, że rzeczywista emisja pierwszej transzy mogłaby nastąpić w czerwcu bądź lipcu, zaś drugiej - między sierpniem i październikiem.

Proszę o przypomnienie istoty programu i jego znaczenia dla spółki.
Wartość programu obligacji imiennych o ograniczonej zbywalności ma wynieść 1 miliard 50 milionów złotych, które byłyby podzielone na dwie transze: terminową - do kwoty 750 milionów i obrotową - do 300 milionów. Czas trwania programu miałby wynieść 5 lat, z dwuletnim okresem karencji i trzyletnim spłat. Nasze założenie - tę okoliczność chcę podkreślić - od początku było jasne: emisja następuje w polskich złotych i w oparciu o polskie prawo. Drugą, nie mniej istotną okolicznością jest przyjęta zasada, że zabezpieczeniem obligacji będą hipoteki na majątku pozaprodukcyjnym oraz zastawy rejestrowe. Szczególnie w związku z tym pierwszym założeniem takich warunków nie mogły przyjąć międzynarodowe instytucje finansowe, nieposiadające swoich oddziałów w Polsce. W konsekwencji spośród 11 banków, wyrażających pierwotnie zainteresowanie nabyciem emisji, część od razu zrezygnowała i pozostało nam siedem. Odpowiadając zaś na pytanie o znaczenie programu dla Holdingu, chcę na początek wyraźnie powiedzieć, że - wbrew fałszywym i bałamutnym spekulacjom niektórych mediów - ten sposób finansowania nie jest dla spółki jakąkolwiek deską ratunku. Żaden bank nie dałby na nią pieniędzy, żaden bank nie inwestuje w restrukturyzację. Banki inwestują w przyszłość, a nie w reanimację trupa. Na szczęście liczby mówią coś innego niż dziennikarskie spekulacje.

Zatem co?
Holding - notabene podobnie jak większość spółek górniczych w Polsce - ma strukturę finansowania niedopasowaną do rodzaju prowadzonej działalności. To oznacza, że finansujemy się zobowiązaniami krótkoterminowymi, o okresie spłaty do jednego roku. Tymczasem inwestycje w węgiel zwracają się najwcześniej w okresie dwu-, trzyletnim. Optymalnym rozwiązaniem jest taka zmiana struktury finansowania, która polega na zmianie zobowiązań krótkoterminowych na średnio- lub długoterminowe, czyli płatne od trzech lat w górę. Wycena naszych obligacji jest spójna z warunkami znaczących dłużnych finansowań średnioterminowych, organizowanych na polskim rynku. Ale trzeba zauważyć i to, że takiego procesu jeszcze w polskim górnictwie nie było. Wśród przeszkód w budowaniu opartej na emisji obligacji aranżacji finansowej była między innymi ta, że Holding nie funkcjonował dotąd na rynku publicznym, toteż ani giełda, ani wcześniejsza emisja obligacji węglowych nie pokazały bankom jego wnętrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.