Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 717.12 USD (-1.51%)

Srebro

72.86 USD (-3.15%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

2.85 USD (+1.53%)

Miedź

5.57 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 717.12 USD (-1.51%)

Srebro

72.86 USD (-3.15%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

2.85 USD (+1.53%)

Miedź

5.57 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Banki inwestują w przyszłość

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Wartość programu obligacji imiennych o ograniczonej zbywalności ma wynieść 1 miliard 50 milionów złotych, które byłyby podzielone na dwie transze: terminową - do kwoty 750 milionów i obrotową - do 300 milionów. Czas trwania programu miałby wynieść 5 lat, z dwuletnim okresem karencji i trzyletnim spłat - wyjaśnia Artur Trzeciakowski, wiceprezes KHW

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Wycena naszych obligacji jest spójna z warunkami znaczących dłużnych finansowań średnioterminowych, organizowanych na polskim rynku. Ale trzeba zauważyć i to, że takiego procesu jeszcze w polskim górnictwie nie było - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Artur Trzeciakowski, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego ds. ekonomiki i finansów.

W jakim - po pozytywnej opinii rady nadzorczej - stadium są przygotowania do emisji obligacji zabezpieczonych?
Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda w ten sposób, że czekamy na pozytywną dla projektu uchwałę walnego zgromadzenia. Mamy wstępne decyzje kredytowe konsorcjum banków, mamy dokumentację, zawierającą wszystkie najważniejsze elementy związane z emisją. Jednak - zakładając zgodę właściciela - nie będzie tak, że pieniądze napłyną do firmy w kilka dni. Obok decyzji korporacyjnych konieczne będzie podpisanie z bankami umowy, przygotowanie dokumentacji ostatecznego katalogu zabezpieczeń, a po jej podpisaniu zaczyna biec okres ich rejestracji, co przy sprawności naszych sądów może potrwać od miesiąca do trzech. Tak więc liczę, że rzeczywista emisja pierwszej transzy mogłaby nastąpić w czerwcu bądź lipcu, zaś drugiej - między sierpniem i październikiem.

Proszę o przypomnienie istoty programu i jego znaczenia dla spółki.
Wartość programu obligacji imiennych o ograniczonej zbywalności ma wynieść 1 miliard 50 milionów złotych, które byłyby podzielone na dwie transze: terminową - do kwoty 750 milionów i obrotową - do 300 milionów. Czas trwania programu miałby wynieść 5 lat, z dwuletnim okresem karencji i trzyletnim spłat. Nasze założenie - tę okoliczność chcę podkreślić - od początku było jasne: emisja następuje w polskich złotych i w oparciu o polskie prawo. Drugą, nie mniej istotną okolicznością jest przyjęta zasada, że zabezpieczeniem obligacji będą hipoteki na majątku pozaprodukcyjnym oraz zastawy rejestrowe. Szczególnie w związku z tym pierwszym założeniem takich warunków nie mogły przyjąć międzynarodowe instytucje finansowe, nieposiadające swoich oddziałów w Polsce. W konsekwencji spośród 11 banków, wyrażających pierwotnie zainteresowanie nabyciem emisji, część od razu zrezygnowała i pozostało nam siedem. Odpowiadając zaś na pytanie o znaczenie programu dla Holdingu, chcę na początek wyraźnie powiedzieć, że - wbrew fałszywym i bałamutnym spekulacjom niektórych mediów - ten sposób finansowania nie jest dla spółki jakąkolwiek deską ratunku. Żaden bank nie dałby na nią pieniędzy, żaden bank nie inwestuje w restrukturyzację. Banki inwestują w przyszłość, a nie w reanimację trupa. Na szczęście liczby mówią coś innego niż dziennikarskie spekulacje.

Zatem co?
Holding - notabene podobnie jak większość spółek górniczych w Polsce - ma strukturę finansowania niedopasowaną do rodzaju prowadzonej działalności. To oznacza, że finansujemy się zobowiązaniami krótkoterminowymi, o okresie spłaty do jednego roku. Tymczasem inwestycje w węgiel zwracają się najwcześniej w okresie dwu-, trzyletnim. Optymalnym rozwiązaniem jest taka zmiana struktury finansowania, która polega na zmianie zobowiązań krótkoterminowych na średnio- lub długoterminowe, czyli płatne od trzech lat w górę. Wycena naszych obligacji jest spójna z warunkami znaczących dłużnych finansowań średnioterminowych, organizowanych na polskim rynku. Ale trzeba zauważyć i to, że takiego procesu jeszcze w polskim górnictwie nie było. Wśród przeszkód w budowaniu opartej na emisji obligacji aranżacji finansowej była między innymi ta, że Holding nie funkcjonował dotąd na rynku publicznym, toteż ani giełda, ani wcześniejsza emisja obligacji węglowych nie pokazały bankom jego wnętrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.