Banki i KGHM zatrzęsły krajowym parkietem

Tak słabej sesji, jak poniedziałkowa na warszawskiej giełdzie, nie przewidywali nawet najwięksi pesymiści. Indeks WIG20 tracił systematycznie przez całą sesję, aby zakończyć ją na ponad 5-procentowym spadku. Do tegorocznego dołka, który jest jednocześnie najniższym jego poziomem od trzech lat, brakuje już tylko 3 proc. Niewielkim pocieszeniem są niskie obroty, które wyniosły 1,1 mld zł - ocenił \"Puls Biznesu\".

A miało być tak pięknie. W weekend za oceanem politycy doszli do kompromisu w sprawie planu Paulsona, który ma uratować przed \"katastrofą\" amerykański system finansowy. To napawało optymizmem. Sygnałem ostrzegawczym dla europejskich optymistów był jednak rynek izraelski. Na niedzielnej sesji kupujący mieli przewagę tylko przez chwilę. Ostatecznie indeksy izraelskie kończyły dzień na sporych minusach. W poniedziałkowy poranek niepewność wzmogły informacje o problemach kolejnych banków, tym razem m.in. w Europie.

W Warszawie, podobnie jak na innych rynkach, inwestorów parzyły akcje banków. Przewodziła belgijska grupa bankowa Fortis (jej kurs zanurkował przy niewielkich obrotach 15 proc.) i włoska grupa bankowa Unicredit Italiano. Kurs tej drugiej instytucji spadł na GPW ponad 9 proc. Taką samą przecenę akcje banku zanotowały na macierzystej giełdzie w Mediolanie. Tu handel jednak wstrzymano. Niewiele lepiej radziły sobie krajowe instytucje. Kurs kontrolowanego przez Włochów Pekao zanurkował \"tylko\" 4,5 proc. Informacja o możliwym mariażu z węgierskim gigantem OTP niewiele pomogła zaś państwowemu PKO BP.

Z pozostałych spółek na uwagę zasługuje KGHM. Kurs miedziowego giganta od miesięcy nie może znaleźć dna. Przyczyną są taniejące surowce. W poniedziałek akcje KGHM potaniały prawie 12 proc., a wskaźnik C/Z spadł poniżej 3. Na drugim biegunie znalazła się TP. To defensywna spółka, która obok energetycznej branży z reguły lepiej radzi sobie w niepewnych czasach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.