Bank Światowy - wsparcie dla węglowych inwestycji

fot: ARC

Ze styczniowej prognozy Banku Światowego wynika, że globalny wzrost gospodarczy w 2016 roku wyniesie 2,9 proc.

fot: ARC

Bank Światowy łamie swoje zobowiązania klimatyczne i dotuje inwestycje w wydobycie paliw kopalnych, zamiast wspierać OZE! - oburzają się działacze waszyngtońskiej pozarządowej organizacji BIC, która promuje walkę z globalnym ociepleniem w krajach rozwijających się.

Aktywiści policzyli, że Bank Światowy wydał 5 mld dol. w pożyczkach m.in. dla przemysłu węglowego w południowo-wschodniej Azji, Ameryce Południowej, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Pieniądze były wypłacane w ramach programu Finansowanie Polityki Rozwoju, którego celem powinno być stymulowanie reform gospodarczych w Trzecim Świecie. Bank deklaruje, że w ten sposób wspiera niskowęglową energetykę.

- BŚ obiecywał pomoc we wchodzeniu na ścieżkę niskowęglowego rozwoju przez wygaszanie dopłat do paliw kopalnych i upowszechnianie podatków i opłat klimatycznych. Tymczasem bank robi w rzeczywistości coś zupełnie przeciwnego: pomaga wdrażać zwolnienia podatkowe dla elektrowni węglowych i budować terminale do eksportu węgla! - mówi w komunikacie dla prasy Nezir Sinani, zajmujący się w BIC Europą i Azją Środkową.

Raporty BIC opisują, że w Peru bank wsparł wspólne projekty rządu i kapitału prywatnego, których celem była budowa m.in. gazo- i ropociągu, elektrowni zasilanych silnikami Diesla, rurociągów w Amazonii i 26 nowych odwiertów ropy i gazu. Ani centa nie przewidziano na OZE.

W Indonezji udzielono dopłat Banku Światowego na elektrownie opalane węglem i trzy linie kolejowe do przewozu węgla (m.in. na wyspach Borneo i Sumatra). W Egipcie dotowane przez bank projekty obejmują ponad 12 kopalń ropy i gazu ziemnego, budowę bloków węglowych o mocy 12,5 GW oraz wsparcie dla kilkunastu pracujących już wiertni ropy i gazu. W Mozambiku za pożyczki Banku Światowego powstają 4 elektrownie węglowe, 3 terminale węglowe w portach i 2 linie kolejowe.

Obrońców klimatu z BIC szczególnie złości, że w trzech na cztery zbadane kraje wprost wsparto węgiel, dzięki czemu Indonezja staje się największym na świecie eksporterem, a Mozambik dołącza do największych producentów czarnego paliwa.

Dzięki pieniądzom Banku Światowego na nowe elektrownie, udział węgla w miksie energetycznym wzrośnie w Indonezji z 35 do 66 proc., a w Egipcie z zera do 20 proc. w 2022 r. - podaje portal bankinformationcenter.org.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.