Bank Światowy: Recesja polskiej gospodarki w 2020 roku może wynieść 3,9 procent

fot: ARC

Wykaz szpitali, aptek, ośrodków pomocy społecznej czy stacji sanitarno-epidemiologicznych na obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii - wszystko w jednym miejscu

fot: ARC

Polska gospodarka może skurczyć się w 2020 r. pierwszy raz od niemal 30 lat, notując recesję 3,9 proc., a w 2021 r. zacznie stopniowo odrabiać straty - wynika z opublikowanego w środę, 7 października, raportu Banku Światowego.

Jak wskazał w raporcie na temat sytuacji gospodarczej w regionie Europy i Azji Środkowej Bank Światowy, zmniejszające się restrykcje związane z pandemią, powrót do normalności wielu branż w gospodarce, programy pomocowe rządu, a także powolne odreagowanie u głównych partnerów handlowych pozwolą Polsce powrócić w 2021 r. na ścieżkę umiarkowanego wzrostu.

Według ekonomistów BŚ, w 2021 r. wzrost produktu krajowego brutto (PKB) może wynieść 3,5 proc. "Spodziewana recesja w 2020 r. ma być płytsza niż ta na poziomie 4,2 proc. zakładana w czerwcu. Z kolei odreagowanie w 2021 r. może być szybsze niż prognozowane w czerwcu 2,8 proc." - napisano. Eksperci zastrzegli, że prognozy obarczone są jednak sporym ryzykiem błędu i mogą okazać się zbyt optymistyczne.

"Polska gospodarka była silna, kiedy rozpoczęła się pandemia COVID-19. Lata nieprzerwanego wzrostu gospodarczego, odpowiedzialna polityka makroekonomiczna, dostęp do środków europejskich oraz programy socjalne sprawiły, że udało się opanować kryzys i ograniczyć jego negatywne konsekwencje" - podkreślił, cytowany w komunikacie Marcus Heinz, przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie.

"Jednocześnie pandemia przypomniała wszystkim, że kryzys nie oszczędza nikogo. Dlatego już teraz musimy inwestować w rozwój po pandemii poprzez między innymi usprawnianie systemu ochrony zdrowia, edukacji czy poprawianie klimatu inwestycyjnego" - dodał.

W ocenie ekspertów z powodu recesji w 2020 r. skala ubóstwa w całym regionie Europy i Azji Środkowej może się zwiększyć. "Nawet 6 milionów ludzi może popaść w biedę definiowaną jako dochód dzienny na poziomie poniżej 5,5 dolara, czyli poniżej linii ubóstwa najczęściej przyjmowanej dla krajów o średnim poziomie dochodu" - wskazali.

BŚ zwrócił uwagę, że negatywne konsekwencje pandemii są szczególnie odczuwalne w sektorze edukacji i zdrowia. "Wirus zabił już tysiące ludzi, a część z nich, która wyzdrowiała, będzie się przez dłuższy czas borykać z problemami zdrowotnymi" - napisano. Natomiast zamknięcie szkół może przełożyć się na straty w nauczaniu sięgające od jednej trzeciej do nawet całego roku kształcenia, co w konsekwencji może zwiększać nierówności, ponieważ najbardziej dotknięci będą słabsi uczniowie.

Zdaniem ekspertów lepszy dostęp oraz poprawa jakości kształcenia wyższego, a także redukowanie czynników ryzyka dla zdrowia mają kluczowe znaczenie dla działań na rzecz odreagowania gospodarki w regionie. "Choć kraje w Europie i Azji Środkowej radzą sobie całkiem nieźle jeśli chodzi o podstawową edukację i usługi zdrowotne, co wynika z Indeksu Kapitału Ludzkiego Banku Światowego, wiele krajów musi robić więcej, aby móc osiągać w przyszłości sukcesy" - ocenili.

Jak zaznaczyła główna ekonomistka Banku Światowego na Europę i Azję Środkową Asli Demirg-Kunt, osoby dorosłe powinny być zdrowe, aktywne i zdolne do pracy, jeśli tylko jest to możliwe. "Dlatego szczególnie ważne jest, aby zmniejszać ryzyko otyłości, ograniczać palenie i spożywanie alkoholu, co negatywnie wpływa na zdrowie starzejących się osób. Szkoły wyższe z kolei muszą przygotowywać studentów na wyzwania współczesnego rynku pracy" - dodała.

Dobrej jakości edukacja wyższa, jak wskazano w raporcie, ma kluczowe znaczenie, ponieważ dzięki niej osoby mogą pozostawać konkurencyjne na szybko zmieniającym się rynku pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami