Bałtyk: wyciągąć z głębin broń chemiczną

fot: Krystian Krawczyk

Porozumienie ma przyczynić się do przywrócenia dobrego stanu ekologicznego Morza Bałtyckiego do 2021 roku.

fot: Krystian Krawczyk

W 2015 roku powinno ruszyć pierwsze pilotażowe wydobycie zatopionej po II wojnie światowej w Bałtyku broni chemicznej i biologicznej - ocenił Główny Inspektor Ochrony Środowiska Andrzej Jagusiewicz. W tym morzu zatopiono ponad 50 tys. ton takiego arsenału.

Jagusiewicz poinformował podczas poniedziałkowego (12 maja) briefingu, że zakończył się współfinansowany z UE program inwentaryzacji zatopionej broni biologicznej i chemicznej na dnie Morza Bałtyckiego. Program o nazwie CHEMSEA prowadził Instytut Oceanografii PAN.

- Projekt ten pokazuje, gdzie jest zagrożenie, i mówi wyraźnie, że zagrożenie jest i powinno być usunięte.

Dodał, że do rozpoczęcia pilotażowego wydobycia na obszarze polskich wód terytorialnych i polskiej strefy ekonomicznej strona polska będzie namawiała państwa członkowskie podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM).

Szacuje się, że po II wojnie światowej zatopiono ok. 300 tys. ton poniemieckiej broni chemicznej. Głównymi akwenami, na których powstały takie "składowiska", są morza Północne i Bałtyckie. W Bałtyku zatopiono ponad 50 tys. ton. broni chemicznej - najwięcej na wschód od Bornholmu i na Głębi Gotlandzkiej. W polskim pasie wód część chemicznego arsenału leży m.in. na głębinie niedaleko Zatoki Gdańskiej.

Inspektor powiedział, że po inwentaryzacji broń spoczywającą na dnie morza trzeba zbadać i przygotować finansowanie wydobycia. Zastrzegł jednak, że wydobycie arsenału jest dość ryzykowane i trzeba do tego podejść bardzo ostrożnie.

Według szacunków Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, zatopione pojemniki mogą być szczelne nie dłużej niż przez 150 lat, choć już obecnie czasami dochodzi do drobnych wycieków. Na dnie Bałtyku leży m.in. iperyt, czyli gaz musztardowy, zawierające tabun gazy porażające układ nerwowy, gazy łzawiące oraz gazy parzące, np. fosgen.

Inspektor dodał, że pod koniec maja w Kanadzie podczas międzynarodowej konferencji nt. zatopionej broni chemicznej i biologicznej ma zostać powołany zespół, który miałby rekomendować użycie odpowiedniej technologii wydobycia broni z danego akwenu.

Jagusiewicz powiedział podczas konferencji, że na poprawę bezpieczeństwa ekologicznego wydano w ostatnich latach w Polsce miliardy złotych, w tym ponad 100 mln zł na sprzęt i szkolenia dla Państwowej Straży Pożarnej. Dzięki tym pieniądzom powstało 40 specjalistycznych grup ratownictwa chemicznego, zakupiono sprzęt pomiarowy czy specjalistyczne samochody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.