Bałtyk: Nielegalne poszukiwania bursztynu obecnie już nie stanowią dużego problemu

fot: ARC

Znanych jest około 60 odmian bursztynu

fot: ARC

Bursztyn to nieodłączna pamiątka z wakacji nad Bałtykiem. Urząd Morski w Gdyni przypomina, że amatorsko bursztyn można zbierać wyłącznie na plażach i płytkim pobrzeżu. Nie wolno tego robić na wydmach, klifach, w lasach i w parkach narodowych.

Ostatnio w lesie na Mierzei Wiślanej odkryto miejsce nielegalnego pozyskiwania bursztynu. Leśnicy z nadleśnictwa Elbląg poinformowali, że poszukiwacze zdewastowali przy okazji 100 mkw. lasu.

Rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni Magdalena Kierzkowska poinformowała PAP, że na plażach, biorąc pod uwagę, że działalność taka nie stanowi zagrożenia dla terenu pasa technicznego, nie jest wymagane pisemne zezwolenie właściwego terytorialnie urzędu morskiego na amatorskie zbieranie bursztynu. Wskazała, że należy przestrzegać przy tym kilku zasad.

- Obszar poszukiwań to wyłącznie plaża i płytkie podbrzeże. Nie wolno tego robić na wydmach, klifach, w lasach oraz na terenie parków narodowych. Zbierać można wyłącznie ręcznie, nieprzemysłowo. Niedopuszczalne jest stosowanie narzędzi typu sita, motopompy, płuczki itp., czy sprzęt i maszyny do prac ziemnych - wyjaśniła. Dodała, że amatorzy zbierania bursztynu nie mogą być uciążliwi dla innych plażowiczów.

Można zatem zbierać bursztyn wyrzucony przez wody morskie na plaży, a także z toni wodnej lub dna morskiego w pasie wód przybrzeżnych sposobami nienaruszającymi struktury gruntu, w tym dna morskiego.

Inaczej ma się sprawa z wydobywaniem bursztynu. Określają to istniejące regulacje ustawowe, które są kluczowe dla podmiotów prowadzących działalność w zakresie poszukiwania, rozpoznawania złóż kopalin, bądź wydobywania ze złóż kopalin.

Możliwość pozyskiwania bursztynu daje koncesja na poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin. Wydaje ją minister właściwy ds. środowiska.

Jak wskazała Magdalena Kierzkowska, w obszarze pasa technicznego, tj. części terytorialnej podlegającej jurysdykcji dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, nielegalne poszukiwania obecnie już nie stanowią dużego problemu.

- W ciągu ostatnich lat działalność tego typu na szczęście znacznie się zmniejszyła zarówno na Mierzei Wiślanej, jak i w rejonie Wyspy Sobieszewskiej i Stogów. Nie oznacza to oczywiście, że poza pasem technicznym problemu nie ma. Jest i mamy świadomość, jak destrukcyjnie takie nielegalnie działania wpływają zarówno na gospodarkę leśną, ekosystem, jak i bezpieczeństwo osób rekreacyjnie korzystających z nadmorskich terenów - zaznaczyła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.