Baltic Power podpisała umowę na transport i instalację morskich turbin wiatrowych

1392896080 london array

fot: London Array

Powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku

fot: London Array

Firma Baltic Power podpisała umowę na transport i instalację ok. 70 turbin dla morskiej farmy wiatrowej. Inwestycja, która ma być realizowana w latach 2024-2026, zakłada powstanie farmy o łącznej mocy wytwórczej do 1,2 GW - poinformował PKN Orlen w poniedziałek, 18 lipca.

Spółka z Grupy Orlen oraz duńska firma Cadeler podpisały umowę rezerwacyjną na transport i instalację około 70 turbin dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power - wspólnego projektu PKN Orlen i Northland Power Inc. W kolejnych krokach spółka wybierze dostawców turbin, fundamentów, kabli wewnętrznych i eksportowych, wykonawców morskich i lądowych stacji elektroenergetycznych oraz serwisu i utrzymania farmy. Inwestycja, której realizacja planowana jest na lata 2024-2026 zakłada powstanie farmy o łącznej mocy wytwórczej do 1,2 GW - poinformował w poniedziałek PKN Orlen.

PKN Orlen poinformował, że firma Cadeler specjalizuje się w montażu turbin offshore. Od 2012 r. zainstalowała blisko 400 morskich turbin wiatrowych i ponad 500 fundamentów, które łącznie produkują energię dla ponad 5,5 miliona europejskich gospodarstw domowych.

Dodano, że podpisana umowa rezerwacyjna gwarantuje dostępność specjalistycznego statku przeznaczonego do instalacji turbin podczas fazy budowy. Umowa właściwa zostanie podpisana po podjęciu przez spółkę Baltic Power finalnej decyzji inwestycyjnej.

Zaznaczono, że w czerwcu br. spółka Baltic Power - jako pierwsza spośród deweloperów na polskiej części Bałtyku - sfinalizowała badania geotechniczne.

Pomiary prowadzone były na liczącym ponad 130 km kw. obszarze farmy oraz liczącej ponad 30 km trasie kablowej wyprowadzającej energię z morza na ląd. W ramach realizowanych prac zespół kilkuset badaczy, techników i operatorów wykonał tysiące pomiarów i sondowań. Łącznie statki biorące udział w kampanii pracowały ponad 20 tysięcy godzin. W tym czasie wykonano kilka tysięcy metrów specjalistycznych wierceń w miejscach planowanych posadowień elementów infrastruktury farm. Ich głębokość w zależności od miejsca prowadzenia badań sięgała nawet kilkudziesięciu metrów - podał PKN Orlen.

Przypomniano, że obok zaawansowanego projektu Baltic Power o mocy do 1,2 GW, Grupa Orlen wystąpiła także o jedenaście koncesji, których łączny potencjał szacowany jest na ponad 10 GW. To moc, która byłaby w stanie zaspokoić 25 proc. zapotrzebowania Polski na energię elektryczną. Ponadto, koncern analizuje możliwość realizacji podobnych inwestycji na litewskim i łotewskim obszarze Bałtyku.

Zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r. na polskich wodach ma powstać od 9 do 11 GW mocy zainstalowanych w źródłach odnawialnych. Inwestycje w porty, realizowane z udziałem polskich dostawców, będą znaczącym impulsem dla rozwoju regionów oraz krajowej gospodarki - zaznaczono w komunikacie.

- Zeroemisyjna energetyka to fundament długofalowego rozwoju Grupy Orlen. Już dzisiaj posiadamy około 650 MW mocy zainstalowanych w odnawialnych źródłach i chcemy dynamicznie zwiększać ten udział. Prowadzimy zaawansowane prace przy pozyskiwaniu lokalizacji portowych i nawiązujemy współpracę ze sprawdzonymi dostawcami - stwierdził cytowany w komunikacie prasowym prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- Jesteśmy przekonani, że doświadczenie zdobyte przy projekcie Baltic Power umożliwi nam efektywną realizację kolejnych projektów morskiej energetyki wiatrowej - dodał prezes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Od kopalni do nowoczesnych inwestycji. SRK podsumowuje półrocze

Kolejne pogórnicze tereny przekazane samorządom na nowe inwestycje, rozwój projektów we współpracy z biznesem, wykorzystanie eksperckiego doświadczania w transformacji pokopalnianych terenów oraz udział w debacie o przyszłości regionów pogórniczych – Spółka Restrukturyzacji Kopalń podsumowała swoją działalność w pierwszym półroczu 2026 r.