Baltic Pipe: wkład Polski w bezpieczeństwo energetyczne Europy

1504687176 naimski krynica naimski pl

fot: naimski.pl

- Chcemy budować nowe elektrownie w Polsce. Mamy to w planie i je budujemy - mówił Piotr Naimski

fot: naimski.pl

Gazociąg Baltic Pipe będzie miał liczne pozytywne efekty dla odbiorców gazu w Polsce, ale i w Europie Środkowo-Wschodniej - przekonywali przedstawiciele naszego kraju podczas konferencji w sprawie wkładu Polski, Norwegii i Danii w bezpieczeństwo energetyczne Europy - podał w poniedziałek, 4 stycznia, Gaz-System.

W trakcie debaty "Energy security in Europe: How can Norway and Poland contribute?" zorganizowanej w piątek w Oslo przez Norweski Instytut Spraw Międzynarodowych (NUPI), przedstawiciele czołowych firm sektora gazowego z Polski, Danii i Norwegii, a także administracji rządowej tych krajów dyskutowali o roli projektu Baltic Pipe w rozwoju sektora energetycznego w Europie.

Jak poinformował w poniedziałek Gaz-System, prezes polskiego operatora Tomasz Stępień mówił podczas konferencji, że "w kontekście międzynarodowym strategia rozwoju naszej firmy opiera się na dwóch fundamentach - zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw gazu do Polski oraz rozwoju konkurencyjnego rynku gazu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej". Stępień podkreślał, że Baltic Pipe stanowi kluczowy element strategii inwestycyjnej Gaz-Systemu, która zakłada, że projekt ten w połączeniu z realizowanymi przez spółkę interkonektorami łączącymi Polskę, m.in. z Litwą, Ukrainą czy Słowacją - przyczyni się do uniezależnienia regionu Europy Środkowo-Wschodniej od dominującego obecnie kierunku dostaw surowca ze wschodu.

Przypomniał także, że w listopadzie 2018 r. Gaz-System oraz Energinet podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne dla projektu Batlic Pipe i zaznaczył, że gazociąg jest realizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski oceniał z kolei, że inwestycja ta przyczyni się do zmiany struktury dostaw gazu do Europy i będzie miała znaczący wpływ na wzrost konkurencyjności europejskiego rynku gazu.

- Projekt Baltic Pipe to "game-changer" dla dostawców i odbiorców gazu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Realizacja tej inwestycji to również ważny krok w kierunku zacieśnienia współpracy energetycznej i gospodarczej pomiędzy Polską a krajami skandynawskimi. Dostrzegamy duży potencjał w tych relacjach - mówił Naimski.

Wiceminister energii Tomasz Dąbrowski zwrócił z kolei uwagę na znaczenie Baltic Pipe dla modernizacji polskiego sektora energii.

- Nowe źródło gazu, jakim jest norweski szelf kontynentalny oraz rynkowe warunki jego pozyskania, pozwolą na bezpieczne wykorzystanie tego paliwa w krajowej gospodarce, przyczyniając się także do redukcji emisji sektora energetycznego - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.