Baltic Pipe: harmonogram budowy nie jest zagrożony

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

- Harmonogram budowy gazociągu Baltic Pipe nie jest w żaden sposób zagrożony - oświadczył pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Można oczekiwać ustalenia trasy podmorskiej części gazociągu w czerwcu - dodał.

- Byłoby nierozsądne nierozważanie nieprzewidywalnych i mało prawdopodobnych przypadków, ale na tym etapie nie widać żadnych oznak, żeby miało się to przesunąć w czasie - powiedział Naimski, pytany w środę, 30 maja,  w Polskim Radiu 24 o realność ukończenia Baltic Pipe w zakładanym terminie, czyli do jesieni 2022 r.

Odnosząc się do braku delimitacji wyłącznych stref ekonomicznych Polski i Danii w okolicach Bornholmu, Naimski powiedział, że rozmowy w tej sprawie ze stroną duńską są obecnie prowadzone przez MSZ oraz są "na jak najlepszym etapie".

- W żadnym wypadku nie przeszkadzają w realizacji naszego projektu - dodał, podkreślając, że na terenie tej strefy pozwolenia na zbieranie danych zostały wydane przez odpowiednie urzędy duńskie i "tu nie ma żadnego problemu".

Naimski przypomniał, że w 2022 r. Polska powinna móc importować 10 mld m sześc. gazu przez Baltic Pipe oraz 7,5 mld m sześc. przez terminal LNG, co wraz z produkcją krajową pozwoli zaspokoić popyt krajowy oraz "zaoferować pewną ilość gazu sąsiadom". W tym celu planujemy interkonektory z Czechami, Słowacją, Litwą i Ukrainą - dodał. Pełnomocnik przypomniał, że w zeszłym tygodniu podpisano kolejne umowy - na unijne dofinansowanie dla Baltic Pipe oraz dotyczące GIPL - gazociągu, który ma połączyć Polskę i Litwę.

- Te inwestycje są wspierane przez KE i dofinansowywane z unijnych funduszy infrastrukturalnych. To oznacza, że są dojrzałymi projektami i ich realizacja nie jest zagrożona - powiedział Naimski.

Ocenił również, że tworzeniu Baltic Pipe - "jednemu z najważniejszych projektów realizowanych przez Polskę" - mogą w przyszłości towarzyszyć "akcje medialne".

- Po drodze różni ludzie będą mówili, że to się nie uda, że będzie za drogo - stwierdził Naimski, dodając, że tego rodzaju działania są wymierzone "w projekt i polskie interesy".

Naimski podkreślił też, że "żadne dane niejawne nie zostały nigdy przez nikogo przekazane" fikcyjnemu ekspertowi, stworzonemu przez dziennikarzy portalu Energetyka24. Jak ogłosili w zeszłym tygodniu dziennikarze, z fikcyjnym ekspertem skontaktował się m.in. członek zespołu Naimskiego, który go "raczył wielokrotnie wrażliwymi informacjami" o Baltic Pipe.

- To jest rzecz, która jest rozdmuchaną prowokacją - stwierdził Naimski, dodając, że "szczegóły tej prowokacji będą zbadane".

- Mogę powiedzieć, że cała inwestycja i wszystkie osoby w nią zaangażowane są pod odpowiednią ochroną - dodał pełnomocnik.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

1711725570 dolinatrzechstawow

Z udziałem PGG usunięto szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów

Fragment znanej w Katowicach alei rekreacyjnej w Dolinie Trzech Stawów, który wskutek szkód górniczych bywał zalewany wodami opadowymi lub roztopowymi, został naprawiony - wynika z piątkowej informacji miasta. Przy współpracy z PGG obniżony teren podniesiono, a infrastrukturę odbudowano.

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.