Baltic Beta poczwórnym milionerem

Platf Baltic Beta LOTOS

fot: Lots

Platforma Petrobaltiku na Morzu Bałtyckim

fot: Lots

Cztery miliony metrów sześciennych ropy wydobyła platforma „Baltic Beta” należąca do Petrobalticu.

W przeliczeniu na baryłki produkcja surowca ze złoża B3, na którym stoi platforma przekroczyła 25 mln. Wydobycie liczone jest od maja 1992 r., co daje w sumie 5557 dni eksploatacji, nie licząc przestojów. Średnie wydobycie w tym okresie wyniosło 720 m sześc. na dobę, czyli 4,5 tys. baryłek dziennie.

Zgodnie z przyjętą strategią Lotosu do 2012 r. Petrobaltic ma wydobywać rocznie 1 mln ton ropy naftowej, co daje ok. 7,5 mln baryłek w roku.
- Po raz kolejny staliśmy się milionerami, tym razem poczwórnymi. – komentuje Henryk Wronkowski, prezes Petrobalticu. – To powód do dumy dla całej załogi Petrobalticu, zwieńczenie wieloletniej pracy w trudnych, morskich warunkach. To również dodatkowa motywacja do podejmowania kolejnych dynamicznych działań w zakresie poszukiwań i wydobycia ropy naftowej.
Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy przypomina, że pod koniec czerwca Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos spotkał się premierem Litwy. Podczas spotkania omówiono inwestycje Lotosu na Litwie, w tym przede wszystkim projektów związanych z rozwojem poszukiwań i wydobycia ropy naftowej na lądzie oraz litewskim szelfie kontynentalnym. Jak komentował szef litewskiego rządu poszerzenie działalności Lotosu Litwie byłoby przyjęte z zadowoleniem.

Firma od lat zaangażowana jest w rozwój strategicznych biznesów na Litwie. W tym celu jeszcze w 2000 r. powołano do życia spółkę Lotos Baltija, która stanowiła przedstawicielstwo handlowe w zakresie sprzedaży olejów silnikowych, przemysłowych, smarów, a później również asfaltów. W kwietniu 2008 r. spółka zwiększyła usługi o działalność poszukiwawczo-wydobywczą. Również w 2000 r. Petrobaltic w ramach konsorcjum i poprzez spółkę Naftos Gavyba stał się udziałowcem 42,7 proc. akcji litewskiej spółki poszukiwawczo-wydobywczej Geonafta. Docelowo Lotos i Petrobaltic zamierzają przejąć kontrolę nad spółkami litewskimi.

W maju Petrobaltic podpisał z Nordea Bank Polska dwie umowy kredytowe na łączną sumę 150 mln zł. Pierwsza z nich to umowa ramowa o udzielenie kredytu obrotowego odnawialnego oraz gwarancji bankowych z limitem do 100 mln zł. Druga umowa dotyczy udzielenia kredytu obrotowego w rachunku bieżącym z limitem do 50 mln zł. Obie umowy obowiązują do 18 listopada 2010 r. Kwoty kredytów zostaną wykorzystane przez Petrobaltic na sfinansowanie potrzeb związanych z dalszym rozwojem działalności operacyjnej i inwestycyjnej spółki na Morzu Bałtyckim oraz norweskim szelfie kontynentalnym.

W lutym 2005 r. Grupa Lotos kupiła od Nafty Polskiej 69 proc. akcji Petrobalticu. Spółka posiada wyłączną koncesję na poszukiwanie i eksploatację złóż węglowodorów w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Petrobaltic wydobył w ub. r. ok. 260 tys. ton ropy naftowej. Rok wcześniej - 186 tys. ton. Wydobycia sprzedano Grupie Lotos. Petrobaltic na morzu i lądzie zatrudnia łącznie 443 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.