Balice: Coraz mniej pasażerów, nadchodzi dekoniunktura
fot: ARC
Terminal w Balicach ma zostać rozbudowany do 2013 roku częściowo za pieniądze UE, ale żaden z projektów za ponad 1 mln euro nie zadowolił komisji
fot: ARC
W maju wydawało się, że krakowski port lotniczy dzięki jednoprocentowemu wzrostowi przewiezionych pasażerów wyrwał się ze strefy spadków i czteroprocentowe tąpnięcie z kwietnia pozostanie tylko złym wspomnieniem. W czerwcu jednak Balice były na półtoraprocentowym minusie, zaś w lipcu — na dwuprocentowym. Władze lotniska zdecydowały się więc na korektę tegorocznej prognozy z 3,5 mln do 3,2 mln pasażerów. Jeżeli tendencja spadkowa się utrzyma, konieczna będzie kolejna korekta - przestrzegł \"Puls Biznesu\".
Choć na pasach startowych pojawiło się kilku nowych przewoźników — takich jak Meridiana, Volare.web, BmiBaby, Transavia czy AirNostrum — portowi nie udało się zapełnić luki po Sky Europe.
Na panewce spalił też plan ulokowania w Balicach bazy Centralwings, spółki LOT z trudem walczącej o przetrwanie. Coraz głośniej mówi się także o wyprowadzce irlandzkiego Ryanaira, który narzeka na wygórowane opłaty i wciąż się waha, czy zlokalizować bazę w Krakowie czy w Katowicach. Niepewne są także plany Meridiany.
Wygląda na to, że będzie musiała poczekać na realizację forsowana przez Jana Pamułę, nowego prezesa portu, strategia uczynienia z Balic portu regionalnego dla południowej Polski, Ukrainy i Słowacji. Jednak mimo pościgu Katowic, Balice nadal są największym lotniskiem w regionie. W 2007 r. obsłużyły 3 mln pasażerów, o 200 tys. więcej niż w 2006 r