Balczun: Inwestycja w chilijską kopalnię zaczyna się spłacać

Inwestycja w odkrywkową kopalnię miedzi i molibdenu Sierra Gorda w Chile zaczyna się spłacać - poinformował w sobotę minister aktywów państwowych Wojciech Balczun po wizycie w zakładzie. Należąca w 55 proc. do KGHM kopalnia od 2021 r. generuje zysk i zwróciła polskiej spółce blisko 1 mld dolarów.

fot: KGHM

Kopalnia Sierra Gorda działa w 100 proc. na bazie energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych (OZE)

fot: KGHM

Inwestycja w odkrywkową kopalnię miedzi i molibdenu Sierra Gorda w Chile zaczyna się spłacać - poinformował w sobotę minister aktywów państwowych Wojciech Balczun po wizycie w zakładzie. Należąca w 55 proc. do KGHM kopalnia od 2021 r. generuje zysk i zwróciła polskiej spółce blisko 1 mld dolarów.

"Inwestycja KGHM w Sierra Gorda, budząca swego czasu tyle dyskusji, ma się coraz lepiej i zaczyna się spłacać. Jak widać wizja i odwaga w biznesie jest podstawą sukcesu" - napisał szef resortu aktywów państwowych na platformie X.

MAP poinformowało na X, że minister Wojciech Balczun oraz prezes zarządu KGHM Polska Miedź Remigiusz Paszkiewicz odwiedzili kopalnię, która jest "jednym z największych zagranicznych projektów przemysłowych z udziałem polskiego kapitału".

"Sierra Gorda to nowoczesna kopalnia miedzi i molibdenu, której skala działania oraz standardy bezpieczeństwa należą do najwyższych w branży. Projekt stanowi przykład skutecznej ekspansji polskiego sektora górniczego na rynki międzynarodowe" - wskazano w komunikacie resortu.

Jak podało MAP, w wystąpieniu podczas ceremonii uhonorowania zasłużonych pracowników kopalni Balczun zauważył, że rozwój KGHM opiera się zarówno na inwestycjach krajowych, jak i na poszukiwaniu nowych zasobów poza granicami Polski.

"Inwestycje w Polsce są priorytetem, ale jeżeli chcemy utrzymać pozycję KGHM na arenie międzynarodowej i być jednym z największych i najważniejszych liderów, to musimy szukać nowych przestrzeni do rozwoju biznesu" - stwierdził minister, cytowany w komunikacie resortu.

Podczas uroczystości specjalne wyróżnienie "za działania na rzecz budowania przyjaźni między Polską a Chile" otrzymała burmistrz miasta Sierra Gorda Adriana Rivera Vega.

W marcu przedstawiciele KGHM Polska Miedź informowali, że chilijska kopalnia, należąca w 55 proc. do polskiego koncernu, od 2021 r. generuje zysk i zwróciła mu blisko 1 mld dolarów.

Kopalnia Sierra Gorda weszła w skład Grupy KGHM w 2012 roku w wyniku przejęcia kanadyjskiej spółki Quadra FNX. Inwestycja była wtedy na etapie budowy. KGHM informował wtedy, że po rozpoczęciu działalności komercyjnej, spadające ceny metali i generowane w początkowej fazie wyniki produkcyjne stanowiły dla KGHM "przesłanki do utworzenia istotnych odpisów z tytułu utraty wartości inwestycji".

KGHM przekazał w marcu br., że na koniec roku 2025 Sierra Gorda pokryła całość poniesionych w przeszłości strat oraz zaistniały przesłanki wskazujące na istotną poprawę prognozowanych przyszłych przepływów pieniężnych. Pozwoliło to na sporządzenie nowej wyceny wartości inwestycji. "Ustalona wartość godziwa stanowiła podstawę do ujęcia wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD" - podała spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Górnicza spółka szuka wiceprezesa. Są obostrzenia

KGHM szuka wiceprezesa do spraw korporacyjnych. Ogłoszenie ukazało się 19 sierpnia.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.