Balcerowicz: więcej pracy reformatorskiej, mniej propagandy sukcesu

Balcerowicz PAP

fot: PAP

Prof. Leszek Balcerowicz w czasie dzisiejszej debaty wypomniał wydatki na górnicze emerytury

fot: PAP

Dzięki transformacji, problemy Polaków nie różnią się istotnie od problemów społeczeństw zachodnich - powiedział po premierze filmu \"Balcerowicz. Gra o wszystko\" bohater obrazu prof. Leszek Balcerowicz. Były wicepremier, minister finansów oraz prezes NBP uważa, że dziś polska gospodarka potrzebuje \"mniej propagandy sukcesu, więcej pracy reformatorskiej\", żebyśmy nie zostali \"sezonowym tygrysem Europy\".

Twórcami wyświetlonego w poniedziałek w warszawskim Teatrze Wielkim dokumentu są Andrzej Fidyk i Anna Więckowska.

- Każdy, kto zobaczy ten film uświadamia sobie, jak Polska ogromnie i pozytywnie się przeobraziła, (...) wtedy nie było żadnych dobrych perspektyw, a teraz są i zależą od nas.\" - powiedział po projekcji dziennikarzom Balcerowicz. \"Dzięki tym przemianom jesteśmy pod drugiej stronie. Jeżeli mamy poważne problemy, to one nie są istotnie różne od problemów, jakie przeżywają społeczeństwa zachodnie, ale my powinniśmy szybciej je rozwiązywać, bo chcemy szybciej dochodzić do poziomu życia Zachodu\" - dodał.

Obecny w teatrze premier Donald Tusk odnosząc się do 20. rocznicy transformacji, nazwał ją zdarzeniem o wielkiej randze politycznej i narodowej.

\"To nie jest dwudziestolecie planu gospodarczego, planistów było wielu, planów też wiele, ale politycznych i narodowych zdarzeń takiej rangi w naszej historii zaledwie kilka\" - mówił premier. Dodał, że ruch Solidarności bezkrwawo zwyciężył \"jedną z najbardziej okrutnych i beznadziejnych opresji XX wieku\". \"Dzięki planowi Balcerowiczowi ten wielomilionowy i wieloletni zryw narodu przekształcił się w pewien cykl mądrych decyzji. Dzięki temu ta wielka romantyczna rewolucja okazała się czymś wyjątkowym w skali całej historii, (...) przełomem cywilizacyjnym\" - podkreślił Tusk.

Pytany przez PAP, jak Polska może wykorzystać przewagę, jaką jest uniknięcie recesji w czasie kryzysu, Balcerowicz odparł, że \"ten sukces nie powinien nas usypiać, bo on w części wynika z przyczyn od nas niezależnych\".

- Polska jest na przykład daleko większym krajem niż Litwa, Czechy czy Węgry, a w związku z tym mniej zależy od rynków zagranicznych. To nie jest żadna nasza zasługa. Albo w odróżnieniu od Ukrainy nie zależymy od eksportu pojedynczych grup produktów\" - wyjaśnił. \"Może mniej propagandy sukcesu, więcej pracy reformatorskiej, żebyśmy nie byli tylko sezonowym tygrysem Europy\" - dodał.

Zdaniem prof. Balcerowicza, Polacy powinni lepiej się zorganizować, żeby wspierać przyspieszanie rozwoju.

\"Finanse państwa pozostawiają bardzo wiele do życzenia, bo są ogromne wydatki będące przyczyną wysokich podatków i potężniejącego długu\" - zauważył. W jego opinii, to sprawa do rozwiązania przez społeczeństwo obywatelskie. \"Społeczeństwo obywatelskie musi dać mocniejszy głos, że nie chce zadłużania się, że chce zdrowych finansów\" - wyjaśnił.

W tym kontekście podkreślił wagę prywatyzacji. -Gdy już nie ma przedsiębiorstw o własności państwowej politycy nie mogą zajmować się rzeczami, które ludziom szkodzą - obsadzaniem stanowisk w tych przedsiębiorstwach, ale muszą skupić się na istotniejszych dla społeczeństwa rzeczach\" - podkreślił Balcerowicz. Jego zdaniem \"nie do utrzymania\" jest także przywilej niższego wieku emerytalnego kobiet.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.