Badanie: 78 proc. Polaków ocenia, że Ukraińcy nie stanowią dla nich zagrożenia na rynku pracy

fot: Krystian Krawczyk

W ub.r. odnotowano większy ubytek osób pracujących w firmach okołogórniczych niż w samym wydobyciu węgla kamiennego

fot: Krystian Krawczyk

78 proc. Polaków ocenia, że Ukraińcy nie stanowią dla nich zagrożenia na rynku pracy. Prawie połowa Polaków uważa jednak, że do naszego kraju powinno przyjeżdżać mniej obcokrajowców - wynika z poniedziałkowego, 2 sierpnia, Barometru Polskiego Rynku Pracy firmy Personnel Service.

Z badania Barometru Polskiego Rynku Pracy Personnel Service wynika, że 78 proc. polskich pracowników nie obawia się, że Ukraińcy mogą odebrać im pracę. Najbardziej pewni swojej pozycji (91 proc. badanych) są ludzie w wieku 55 lat i więcej - wynika z raportu.

Konkurencji ze strony pracowników z Ukrainy obawia się 16 proc. ankietowanych - jak stwierdzono w badaniu, są to głównie ludzie młodzi (co czwarty respondent z tej grupy miał od 18 do 24 lat), a także ankietowani z wykształceniem podstawowym (obawy deklarowała co trzecia osoba z tej grupy).

Personnel Service zwróciło uwagę, że bardziej podzielone zdania Polaków widać w kwestii tego, czy napływ obywateli z Ukrainy na krajowy rynek pracy obniża tempo wzrostu wynagrodzeń w Polsce.

Równo 37 proc. badanych ocenia, że imigracja ze Wschodu nie stanowi zagrożenia dla podwyżek, jak i obawia się, iż taka sytuacja może mieć miejsce. Z ankiety wynika, iż więcej obaw względem zahamowania wzrostu płac przez imigrację mają osoby młodsze (25-34 lata), a także słabo wykształcone (niemal połowa badanych). Przeciwnego zdania są osoby pracujące najdłużej, mające więcej, niż 55 lat (42 proc.).

Z Barometru Polskiego Rynku Pracy wynika także, że pandemia zmieniła nastawienie Polaków do imigrantów zarobkowych.

W obliczu aktualnej sytuacji niemal co drugi badany (45 proc.) uważa, że do Polski powinno przyjeżdżać mniej pracowników z zagranicy - napisano w raporcie podsumowującym ankietę.

Takie poglądy są bliższe przede wszystkim ludziom młodym - zwrócono uwagę i wskazano, że z twierdzeniem tym zgodziło się aż 53 proc. osób w wieku od 25 do 34 lat. Odmiennego zdania jest co czwarty badany - wskazano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.