Badania: za wolnym rynkiem są bogatsi i lepiej wykształceni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wśród Polaków dominuje przekonanie, że gospodarka rynkowa jest przede wszystkim szansą bogacenia się dla nielicznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wolny rynek chwalą częściej osoby z dużych miast, wyższym wykształceniem i dochodami; niechętni wobec niego są bezrobotni czy gospodynie domowe - wynika z czwartkowego badania CBOS.

Centrum Badania Opinii Społecznej przypomina, że Leszek Balcerowicz przedstawił 25 lat temu pakiet reform gospodarczo-ustrojowych, umożliwiający transformację gospodarki. W styczniu 1990 r. plan ten popierało 42 proc. Polaków, a rok później 30 proc.

Z badania "Polacy o gospodarce wolnorynkowej" wynika, że pięć lat temu 48 proc. Polaków było zadowolonych z funkcjonowania wolnego rynku w Polsce, teraz - 37 proc. badanych; 52 proc. jest przeciwnego zdania.

"Tegoroczne oceny są jednak lepsze niż te z lat 2000 i 2006" - podkreślono.

Poglądy polityczne Polaków także mają wpływ na ocenę funkcjonowania gospodarki wolnorynkowej. 65 proc. zwolenników PO z aprobatą mówi o wolnym rynku. Krytycznie na ten temat wypowiada się 72 proc. potencjalnych wyborców PiS. 52 proc. osób niezdecydowanych, na kogo będą głosować oraz 56 proc. osób niezamierzających brać udziału w ewentualnych wyborach wyraża niezadowolenie z działania wolnego rynku.

Wśród Polaków dominuje przekonanie, że gospodarka rynkowa jest przede wszystkim szansą bogacenia się dla nielicznych. Tylko 12 proc. uważa, że dzięki niej wzrasta stopa życiowa i wszyscy stają się coraz zamożniejsi.

"W porównaniu z 2009 rokiem zwiększyła się liczba respondentów przekonanych o wzroście nierówności dochodów. Choć obecnie więcej Polaków niż w 1992 roku wierzy, że wprowadzenie gospodarki rynkowej generalnie przyczyniło się do wzrostu stopy życiowej" - podkreślają autorzy badania.

71 proc. respondentów kojarzy najsilniej gospodarkę opartą na prywatnej przedsiębiorczości z zyskiem; 69 proc. Polaków z postępem technicznym, 60 proc. - z wolnością, 59 proc. - wydajnością, a 58 proc. - z dobrobytem. Z egoizmem, korupcją i brakiem równości wolny rynek wiąże odpowiednio: 52 proc., 48 proc. i 46 proc. badanych. "Także strajk, planowanie i sprawiedliwość częściej przypisywane są gospodarce rynkowej niż socjalistycznej" - ocenili autorzy badania.

Z gospodarką socjalistyczną Polakom najsilniej kojarzą się natomiast braki i niedobory. Dla 54 proc. badanych to charakterystyczna cecha minionego systemu. Z kolei 37 proc. respondentów gospodarkę socjalistyczną kojarzy z dobrem ludzi.

CBOS podkreśliło, że przemiany ustrojowe wiązały się m.in. ze znacznym ograniczeniem sektora publicznego i rozwojem prywatnej przedsiębiorczości. 56 proc. Polaków uważa, że na początku przemian firmy zakładały osoby, które miały powiązania i znajomości w różnych instytucjach, głównie publicznych. 31 proc. Polaków jest zdania, że był to okres dający możliwości rozwoju ludziom przedsiębiorczym, z dobrymi pomysłami na biznes.

W opinii badanych Polaków, obecna sytuacja bardziej sprzyja ludziom przedsiębiorczym. 48 proc. respondentów uważa, że po 25 latach od początku przemian wreszcie ludzie z pomysłami i energią do ich realizacji zasilają sektor przedsiębiorstw prywatnych. 39 proc. Polaków uważa, że własne firmy zakładają przede wszystkim ci, którzy mają powiązania i znajomości w różnych instytucjach.

Autorzy badania podkreślają, że Polacy są bardziej sceptyczni niż pięć lat temu w ocenie korzyści, jakie krajowi przynosi gospodarka rynkowa.

"W pewnej mierze wynika to ze wzrostu niezadowolenia z funkcjonowania w Polsce tego systemu gospodarczego. Należy jednak podkreślić, że opinie o wolnym rynku są obecnie znacznie lepsze niż te notowane na początku i w połowie zeszłej dekady" - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami