Badania: nie chcemy elektrowni jądrowej za miedzą

fot: ARC

W obozie mają uczestniczyć także mieszkańcy okolicznych miejscowości

fot: ARC

Z marcowych badań CBOS wynika, że poparcie dla energetyki jądrowej spadło z 50 proc. w 2009 r. do 35 proc. w tym roku. Cztery lata temu budowie elektrowni jądrowej w Polsce sprzeciwiało się 42 proc., w tym roku - 52 proc. A siedmiu na dziesięciu Polaków nie zgadza się, aby w ich miejscowości powstała siłownia atomowa.

- Są różne badania - odpowiada Aleksander Grad, prezes PGE EJ1, spółki odpowiedzialnej za budowę pierwszej polskiej siłowni jądrowej. - Nie tak dawno Ministerstwo Gospodarki przeprowadziło swoje i z nich wynikało, że ponad 50 proc. społeczeństwa popiera elektrownię jądrową. To się zmienia.

Z kolei wyniki badań TNS Polska, zlecone przez PGE Energia Jądrowa, pokazały, że w gminach, które są potencjalnymi lokalizacjami elektrowni jądrowej, wyniki są lepsze niż ogólnopolskie.

Prezes PGE EJ1, przekonuje, że nie ma powodów do obaw, że projekt się nie powiedzie z powodu społecznych protestów.

- Na szczęście szok po Fukushimie już dawno minął i dzisiaj całkiem spokojnie podchodzimy do energetyki jądrowej. I to właśnie między innymi naszym zadaniem, jako inwestora, również i administracji rządowej, jest pokazanie, że ten projekt jest ważny dla naszej gospodarki i nie niesie zagrożeń. Energetyka jądrowa nie burzy krajobrazu, nie powoduje zmniejszenia napływu turystów - uważa Aleksander Grad.

Jako przykład podaje Francję, gdzie około 75 proc. energii elektrycznej pochodzi z 58 siłowni nuklearnych.

- Wysokie koszty zabijają przemysł jądrowy na świecie. Nawet atomowa Francja odchodzi stopniowo od energetyki jądrowej. Koszty budowanej obecnie w nadmorskim Flamanville "jądrówki" wzrosły już 2,5-krotnie - ripostuje Dariusz Szwed z partii Zieloni 2004. - Prezydent Francois Hollande ogłosił program obniżenia produkcji prądu z atomu do poziomu 50 proc. w 2025 roku - jądrówki nad Sekwaną zastąpi m.in. krajowy program ocieplania budynków (ograniczający także ubóstwo energetyczne) oraz rozwój dynamicznie taniejących odnawialnych źródeł energii. W taki sam sposób Polska może ograniczyć udział węgla w energetyce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.