Badania: energia wiatrowa mogłaby napędzić cały świat

fot: Krystian Krawczyk

Amerykańscy naukowcy uważają, że istniejąca sieć turbin jest w stanie wyprodukować ponad 10 razy więcej energii niż obecnie konsumuje świat

fot: Krystian Krawczyk

Wiatry wiejące na Ziemi mają wystarczający potencjał, aby pokryć zapotrzebowanie całej planety na energię, przynajmniej w ujęciu technicznym - wynika z dwóch amerykańskich badań.

Przeprowadzone badania dotyczyły jedynie warunków fizycznych, a nie finansowych. Inni eksperci uważają, że postawienie wymaganych turbin wiatrowych i stworzenie systemu przesyłania energii wiązałoby się z nadmiernymi kosztami - podała agencja AP.

Opublikowane właśnie badania dowodzą, że istniejąca sieć turbin jest w stanie wyprodukować ponad 10 razy więcej energii niż obecnie konsumuje świat.

Energia wiatrowa nie wiąże się z emisją gazów cieplarnianych.  Wcześniejsze badania stawiały jednak pytanie, czy warunki fizyczne nie byłyby przeszkodą w zasilaniu przy pomocy wiatru. Z obu niezależnych badań wynika, że potencjał istnieje, jednak na drodze mogłyby stanąć koszty.

- Tak naprawdę jest to kwestia finansowa i inżynieryjna, a nie kwestia dostępności zasobów - powiedział Ken Caldeira, klimatolog z kalifornijskiego Carnegie Institution for Science, współautor jednego z badań, którego opis pojawił się w magazynie "Nature Climate Change".

Badanie Caldeiry dowodzi, że wiatr umożliwiłby wyprodukowanie o 20 razy więcej energii niż wynosi obecne światowe zapotrzebowanie. W tej chwili wiatr dostarcza niewielki ułamek wykorzystywanej energii. Zatem, aby osiągnąć opisywany poziom, produkcja energii wiatrowej musiałaby znacznie wzrosnąć.

Prof. inżynierii środowiska Marc Jacobson z Uniwersytetu Stanforda (USA), autor drugiego badania, uważa, że zmiany przyniosłoby postawienie 100 nowych turbin wiatrowych na każdą już istniejącą. Jego badanie, opisane w magazynie "Proceedings of the National Academy of Sciences", pokazuje nieznacznie mniejszy potencjał wiatru niż szacuje to Caldeira. Jednak i tutaj pada stwierdzenie, że energia wiatrowa ma potencjał znacznie przewyższający obecne i przyszłe zapotrzebowanie.

Jacobson zdaje sobie jednak sprawę z tego, że początkowe koszty i subwencje udzielane na wydobycie paliw kopalnianych nie otwierają drogi do wykorzystywania energii wiatrowej. Jak dodał, relatywnie niskie ceny gazu ziemnego decydują o nieopłacalności jej pozyskiwania.

Prof. Henry Lee z Uniwersytetu Harvarda (USA), który niegdyś zarządzał pozyskiwaniem energii w stanie Massachusetts, oprócz wysokich kosztów wymienia jeszcze inne problemy. Turbiny wiatrowe zajmują zbyt dużo miejsca, a cała sieć wymaga drastycznych zmian w sposobie przesyłania energii - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.