Badania: emisja CO2 to bardzo ważny problem

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

74 proc. Polaków uważa, że zagrożenia środowiska naturalnego związane z ociepleniem klimatu i emisją dwutlenku węgla do atmosfery są bardzo ważnym problemem; jedynie 5 proc. bagatelizuje go uznając za mało ważny - wynika z sondażu CBOS przekazanego PAP.

17 proc. respondentów CBOS uznaje ten problem za "średnio ważny".

Według CBOS tym co najsilniej różnicuje opinię o tym, jak groźne są to zjawiska, to poglądy polityczne.

Postrzeganie zagrożeń środowiska naturalnego związanych z ociepleniem klimatu i emisją dwutlenku węgla w kategoriach "bardzo ważnego problemu" jest tym częstsze, im bardziej na lewo sytuują się identyfikacje polityczne.

83 proc. badanych deklarujących poglądy lewicowe uważa, że to problem "bardzo ważny", wśród zwolenników centrum to 77 proc., zwolenników prawicy - 68 proc.

Osoby lokujące swoje sympatie polityczne bliżej prawej strony, w większym stopniu niż podzielające światopogląd lewicowy skłonne są do uznania omawianego problemu za "średnio ważny" (odpowiednio 21 proc. i 13 proc.), bądź "mało ważny" (odpowiednio 8 proc. i 2 proc.).

Ocena wagi kwestii zapewnienia czystego powietrza, poprzez zmniejszenie zapylenia oraz ograniczenie emisji związków siarki i azotu, nie dzieli badanych już tak znacząco. Ponad dwie trzecie respondentów (68 proc.) ocenia ten problem jako "bardzo ważny" ze swojego punktu widzenia, kolejne 29 proc. - jako "raczej ważny".

Zdaniem CBOS owa jednomyślność wydaje się jednak pozorna, a w omawianej sprawie istnieje jakościowa różnica pomiędzy oceną "bardzo ważna" a "raczej ważna".

- Uznanie kwestii zapewnienia czystego powietrza za umiarkowanie ważną ("raczej ważna") może mieć w części przypadków charakter jedynie deklaratywny i być wyrazem swego rodzaju poprawności politycznej - zaznaczono w komunikacie.

Według Ośrodka wskazuje na to fakt, że - w porównaniu z deklarującymi "bardzo dużą" rangę problemu - osoby podzielające taki pogląd przywiązują jednocześnie mniejszą wagę (bądź nie przywiązują jej w ogóle) do tego, skąd pochodzi energia, z której korzystają w swoim gospodarstwie domowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem