Badania: dobra praca skłania do dłuższej aktywności zawodowej

HUTA KATOWICE Bo Ku

fot: Bogdan Kułakowski

Zarząd AM Poland chciałby wypchnąć nawet 20 proc. ludzi do spółki zewnętrznej i potem wynajmować ich w miarę własnych potrzeb

fot: Bogdan Kułakowski

Jeżeli ludzie będą mieć dobre warunki pracy i satysfakcję z jej wykonywania, będą chcieli przechodzić na emeryturę później - uważa dr Dorota Żołnierczyk-Zreda z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego.

- Nasze badania wykazują generalnie, że potrzeba pracy wyrażana przez ludzi starszych i potrzeba jej przedłużenia bardziej zależy od rodzaju wykonywanej pracy, warunków zatrudnienia, niż wieku danej osoby. Ludzie w dobrych warunkach chcą pracować dłużej i nie przeszkadza im to, że są starsi - powiedziała dr Żołnierczyk-Zreda.

Wskazała, że to nie wiek pracownika determinuje chęć jego dłuższego pozostania na rynku pracy, ale rodzaj wykonywanej pracy, wykształcenie i sytuacja finansowa.

- Jeżeli te wskaźniki są wysokie, sprzyjają potrzebie pozostawania na rynku pracy jak najdłużej - powiedziała.

Starsi ludzie wykonujący pracę fizyczną w większym stopniu deklarują chęć wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej. Dr Żołnierczyk-Zreda wskazała, że w związku z tym rząd powinien skupić swoje działania na poprawie warunków pracy - nie tylko pracowników starszych, ale wszystkich, by także młode pokolenie miało chęć i zdrowie do dłuższej pracy.

- Zadaniem rządu jest dbałość o warunki pracy, przestrzeganie prawa, jeśli chodzi o czas pracy, przestrzeganie zasad antymobbingowych - powiedziała.

Jej zdaniem "toksyczne" zarządzanie pracownikami szczególnie łatwo eliminuje ludzi z rynku pracy i skraca ich zdolność do pracy. Zwróciła uwagę na konieczność wprowadzenia zachęt dla pracodawców, by inwestowali w dokształcanie pracowników i ich ciągły rozwój. Zaznaczyła, że ważne jest, by ze szkoleń korzystali także starsi zatrudnieni, a nie tylko młodzi.

- Jeżeli warunki pracy będą dobre, ludzie będą mieć poczucie, że wymagania pracy odpowiadają ich możliwościom, ich praca jest twórcza i mogą się w niej realizować, będą mieć subiektywną potrzebę, aby dłużej pozostać na rynku pracy.

Dodała, że problem podwyższenia wieku emerytalnego związany jest z globalną koniecznością ekonomiczną, a wyniki badań dotyczących efektywności zawodowej starszych pracowników i ich zdrowia nie podważają tej konieczności.

- Osoby starsze mają w pracy inny potencjał niż młodzi. Co prawda fizyczna zdolność do pracy im się zmniejsza, jednak mają zdecydowanie większy potencjał społeczny i psychologiczny. Charakteryzują się bardziej prospołecznymi zachowaniami w pracy, są bardziej lojalni wobec pracodawcy. To z punktu widzenia pracodawcy bardzo ważne cechy - podkreśliła.

Dr Żołnierczyk-Zreda uważa, że propozycja rządu dotyczącą zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn może budzić kontrowersje. Poinformowała, że z badań prowadzonych w krajach skandynawskich wynika, iż kobiety mają mniejszą zdolność - w sensie fizjologicznym - do pracy, niż mężczyźni w porównywalnym wieku.

- Badania te dotyczą jednak pokolenia, w którym główny ciężar obowiązków domowych spoczywał na kobiecie, były więc one obciążone podwójnie. Teraz to się zmienia. Partnerski układ między ludźmi pozwala odciążać kobiety z części tradycyjnych obowiązków. Być może wnioski byłyby inne, gdyby zamiast badania 60-70-latków przeprowadzić badanie 30-latków - zaznaczyła.

Premier Donald Tusk zapowiedział sejmowym expose stopniowe zrównywanie i podwyższanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn od 2013 roku, docelowo do 67. roku życia. Przekonywał, że zmiany w systemie emerytalnym są konieczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.