Badania: 27 proc. Polaków w ostatnim półroczu zmieniło pracę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obywatel zawsze wspiera państwo, ale czy państwo zawsze wspiera obywatela?

fot: Andrzej Bęben/ARC

27 proc. Polaków w ostatnim półroczu zmieniło pracę - wynika z badania Monitor Rynku Pracy Instytutu Badawczego Randstad. To najwyższy wynik w Unii Europejskiej, gdzie średnia wynosi 20 proc. Poszukiwanie nowej pracy deklaruje 34 proc. zatrudnionych.

We wtorek (14 lipca) Randstad poinformował o wynikach najnowszego kwartalnego badania przeprowadzonego w maju i czerwcu przez internet w 35 krajach Europy, Azji, obu Ameryk i w Australii. W badaniu zapytano blisko 15 tys. osób, w wieku 18-67 lat, pracujących minimum 24 godziny w tygodniu. W Polsce zapytano 814 osób.

Pytanie objęło zarówno osoby zatrudnione na etacie na umowach bezterminowych i okresowych, jak i innych w formach - umowach zlecenia i o dzieło, umowach o pracę tymczasową. Podczas obecnego badania uwzględniono też osoby samozatrudnione.

Przed kwartałem zmianę pracy deklarowało 22 proc. badanych, ale wówczas próba była o połowę mniejsza. Mimo to wynik jest równy najwyższemu w historii 20 badań - z I kwartału 2011 r.

Najczęściej powodem zmiany pracy są poszukiwanie lepszych warunków zatrudnienia (26 proc.) i osobiste pragnienie zmiany (27 proc.). Rzadziej wskazywaną przesłanką są zmiany w strukturach firmy.

14 proc. Polaków w badaniu Randstad zadeklarowało, że aktywnie poszukuje nowej pracy, a 20 proc. się za nią "rozgląda". W I kwartale nowego zatrudnienia szukało 29 proc. badanych, a przed rokiem 34 proc.

Polacy mają przekonanie, że maksymalnie do pół roku znajdą nową pracę - że będzie to jakakolwiek praca twierdzi 73 proc. badanych, a 67 proc. jest zdania, że byłaby ona porównywalna z obecną. Wyższe wskaźniki w Europie notowane są tylko w Czechach oraz w Austrii i na Słowacji.

34 proc. Polaków uważa, że ryzyko utraty pracy jest duże lub umiarkowane - powyżej średniej unijnej 29 proc.). Taką możliwość wskazuje 20 proc. samozatrudnionych (rozumianą jako utratę zleceniodawcy), 32 proc. zatrudnionych na czas nieokreślony. Odsetek jest wyższy na umowach tymczasowej (45 proc.) i zlecenia, lub o dzieło (47 proc.).

Randstad podaje co kwartał indeks mobilności obrazujący otwartość Polaków na zmianę miejsca pracy i prawdopodobieństwo zatrudnienia u innego pracodawcy w kolejnych sześciu miesiącach. W tym badaniu wyniósł on 109 pkt. - o 1 pkt. więcej niż przed kwartałem i najwięcej od III kwartału 2013 r. Indeks zmienia się w porównaniu z pierwszym badaniem - z I kwartału 2010 r., dla którego przyjęto wartość 100 pkt.

Obecnie w Europie indeks wyższy od polskiego zanotowano tylko w dwu krajach - Francji i Wielkiej Brytanii. Na świecie wyższy indeks jest tylko w USA, Turcji i Indiach, które są liderem rankingu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.