Górnictwo: Pracownice PGG bohaterkami reportażu

1673338531 screenshot babska szychta

fot: Babska szychta

Przed kamerami panie zatrudnione w PGG opowiedziały m.in. o pracy pod ziemią

fot: Babska szychta

O górnictwie z damskiej perspektywy opowiada reportaż TVP pt. „Babska szychta”, którego bohaterkami są pracownice Polskiej Grupy Górniczej. W kilkunastominutowym materiale dzielą się one spostrzeżeniami na temat pracy pod ziemią i jej specyfiki.

Bohaterkami reportażu, za którego reżyserię i scenariusz odpowiada Kaja Moskaluk, są Sylwia Sośnicka-Rosin, Jadwiga Konderla-Lewandowska, Roksana Żydowicz i Anna Krasnodębska. Pracują one w kopalniach Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła.

Przed kamerami panie zdradziły m.in., że trzeba być wytrzymałym na warunki panujące na dole i że kobieta pracująca pod ziemią jest czymś szczególnym. Podkreślają też, że zjazd w czynnym zakładzie górniczym to nie wycieczka, jak w Wieliczce czy Guido.

- Moja praca to moja pasja- zapewnia Roksana Żydowicz.

W dokumencie stworzonym na potrzeby TVP wypowiada się także kierownik działu mierniczego Michał Kipka oraz dyrektorka ds. pracowniczych KWK Staszic-Wujek Hanna Firlus.

Do powstania reportażu poza Kają Moskaluk przyczynili się Tomasz Napierała (montaż i udźwiękowienie) oraz Maciej Figurski (operator obrazu).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.