Babska szychta

1402131289 11 wojcik tj k2

fot: Tomasz Jodłowski

I kto twierdzi, że kobieta nie pasuje do kopalni? Na zdjęciu Agnieszka Wójcik

fot: Tomasz Jodłowski

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Moje bohaterki kochają zjazdy pod ziemię i ich nienawidzą. Ich opowieści o pracy w kopalniach, o rodzinach i stereotypach "baby na dole" są takim zjazdem do najgłębszych pokładów ich życia i kobiecej wrażliwości - mówi o swojej najnowszej książce pt. "Babska szychta" autorka, Karolina Baca-Pogorzelska.

"Babska szychta", która w pierwszych dniach czerwca trafi do księgarń, jest drugą pozycją serii wydawniczej Górnictwo 2.0 - projektu realizowanego przez tandem autorski: Karolina Baca-Pogorzelska (parająca się do niedawna branżą górniczą dziennikarka Rzeczpospolitej) i Tomasz Jodłowski (uzdolniony i nagradzany śląski fotografik-freelancer). Jednak o ile początek serii, czyli album "Drugie życie kopalń", był przede wszystkim ucztą dla oczu ze względu na wysmakowane fotogramy ginącej postindustrialnej potęgi, o tyle "Babska szychta" jest reportażem, który wciąga czytelnika unikalnym tematem.

Kobiety-górniczki, które - jak tłumaczy autorka - jeszcze po wojnie wypełniały na równi z mężczyznami przodki śląskich i wałbrzyskich kopalń, od lat 50. XX w. zniknęły zupełnie, również ze społecznej świadomości.

Mało kto wie, że od 2008 r., gdy Polska zniosła administracyjny zakaz pracy kobiet w kopalniach węgla, panie zdążyły już wtopić się w rzeczywistość wielu zakładów. Pracują nie tylko jako robotnice przy przeróbce i uzdatnianiu urobku, ale często piastują odpowiedzialne, wymagające akademickich kwalifikacji stanowiska. Są sztygarami, geodetkami, kontrolerami, specjalistami bhp, a nawet prezesami spółek górniczych.

Autorka rozmawia ze swymi bohaterkami, poznawszy na własnej skórze uprzedzenia i przesądy, z których najpopularniejszy, pielęgnowany przez mężczyzn, głosi, że "baba w kopalni pod ziemią przynosi pecha". Górniczki obdarzone zrozumieniem dziennikarki otwierają się i mówią o swoim życiu, które - inaczej niż u "ciężko pracujacych górników" - nie dzieli się na harówkę w kopalni i regenerację sił w domowym zaciszu. Kobiety po wyjeździe z dołu często pędzą na szybkie zakupy, by potem zaliczyć jeszcze drugą szychtę w kuchni... Mają za to wiele niepowtarzalnych doświadczeń, które czynią z nich istoty o niespożytej sile woli i charakteru.

Obserwacje zadziwiają swą wnikliwością, a pytania są odważne i dalekie od sztampy. Z kolejnych rozdziałów "Babskiej szychty" dowiemy się

m.in., czy... prywatyzacja ma damską dłoń, na jakie specyficzne pułapki narażone są górnicze małżeństwa, czy istnieje w rodzinach górniczy gen i jak nietypowo się przenosi. A nawet o tym, jak trudno jest górniczce pod ziemią dbać o kobiecą urodę i jak cierpią jej włosy gniecione pod hełmem.

Polski tytuł "Babska szychta" przełożono na angielski - "Ladies of shift" i postanowiono wydać książkę w dwujęzycznym opracowaniu.

Więcej: seria wydawnicza Górnictwo 2_0

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyka wykorzysta wodę z oczyszczalni. Użyje jej do chłodzenia

Od początku 2027 roku polskie elektrownie i elektrociepłownie będą mogły wykorzystywać w swoich systemach chłodzenia wodę odzyskaną ze ścieków komunalnych. Będzie to możliwe dzięki nowelizacji Prawa wodnego. Jakie mają być korzyści z takiego rozwiązania? 

Zmiana w radzie nadzorczej górniczej spółki. Skład się powiększył

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała w raporcie z 3 września 2026 r., iż w skład Rady Nadzorczej spółki XI kadencji powołany został Tomasz Dąbrowski.

Jest raport o przyszłości Turowa. „Potrzeba konkretnego planu transformacji”

Forum Energii przygotowało raport „Iluzja 2044. Społeczna prawda o przyszłości Turowa”. 

Jaką powierzchnię zajmują grunty zajęte przez górnictwo w Polsce? Znamy te liczby

W 2025 r., na podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wydano 3082 postanowienia uzgadniające zamierzenia budowlane na terenach górniczych - 455 w sprawach lokalizacji inwestycji celu publicznego i 2 627 dotyczących warunków zabudowy.