Azerbejdżan ochroni Gruzję przed Gazpromem
Do 2014 r. Azerbejdżan będzie dostarczać ponad 1 mld m sześc. gazu po ulgowych cenach dla mieszkańców Gruzji - przewiduje kontrakt podpisany przez Baku z Tbilisi. Jedna trzecia azerskiego surowca, przeznaczona dla gospodarstw domowych, będzie kosztować 167 dolarów za 1000 m sześc. Reszta - po 147 dol. za 1000 m sześc. - kupią zakłady ciepłownicze. To ulgowe ceny, bo gruzińskie zakłady przemysłowe za 1000 m sześc. gazu importowanego od Gazpromu płacą 280 do 290 dol. - Strona azerska zobowiązała się przez pięć lat nie podnosić ceny gazu dla gospodarstw domowych i elektrociepłowni - powiedział minister energetyki Gruzji Aleksander Chetaguri. Azerbejdżan przejmie też surowiec, jaki Gruzja dostaje za tranzyt azerskiego gazu do Turcji i rosyjskiego do Armenii.
Dwa lata temu, przed uruchomieniem tranzytowego gazociągu z Azerbejdżanu do Turcji, Gruzja kupowała gaz tylko od Gazpromu i niemal każdej zimy były przerwy dostaw z Rosji.