Azerbejdżan ochroni Gruzję przed Gazpromem

Azerbejdżan na pięć lat zapewni Gruzji dostawy gazu po ulgowych cenach, nawet dwa razy niższych od surowca sprzedawanego przez Gazprom.

Do 2014 r. Azerbejdżan będzie dostarczać ponad 1 mld m sześc. gazu po ulgowych cenach dla mieszkańców Gruzji - przewiduje kontrakt podpisany przez Baku z Tbilisi. Jedna trzecia azerskiego surowca, przeznaczona dla gospodarstw domowych, będzie kosztować 167 dolarów za 1000 m sześc. Reszta - po 147 dol. za 1000 m sześc. - kupią zakłady ciepłownicze. To ulgowe ceny, bo gruzińskie zakłady przemysłowe za 1000 m sześc. gazu importowanego od Gazpromu płacą 280 do 290 dol. - Strona azerska zobowiązała się przez pięć lat nie podnosić ceny gazu dla gospodarstw domowych i elektrociepłowni - powiedział minister energetyki Gruzji Aleksander Chetaguri. Azerbejdżan przejmie też surowiec, jaki Gruzja dostaje za tranzyt azerskiego gazu do Turcji i rosyjskiego do Armenii.

Dwa lata temu, przed uruchomieniem tranzytowego gazociągu z Azerbejdżanu do Turcji, Gruzja kupowała gaz tylko od Gazpromu i niemal każdej zimy były przerwy dostaw z Rosji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.