Aż 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych samochodów do Rosji
Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.
Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach nałożył na firmę z woj. śląskiego 20 mln zł kary za sprzedaż luksusowych aut odbiorcom w Rosji. Przedsiębiorca łamał zakaz handlu nałożony rozporządzeniem Rady UE. Wartość rynkowa pojazdów to ponad 19 mln euro.
Pracownicy i funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach (ŚUCS) przeprowadzili kontrolę podmiotu z siedzibą w woj. śląskim. ŚUCS wykazał, że w okresie od 1 stycznia do 23 czerwca 2023 r. firma sprzedała poza Unię Europejską 177 samochodów i jeden motocykl.
Luksus za 19 mln euro
Handel miał charakter detaliczny. Luksusowe pojazdy trafiały przez Białoruś do Rosji i tam zostały zarejestrowane. Cena jednostkowa ruchomości przekraczała 50 tys. euro, a ich łączna wartość to ponad 19 mln euro.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach wydał decyzję nakładającą na spółkę 20 mln zł kary. Urząd skorzystał z maksymalnego jej wymiaru ze względu na skalę procederu i świadomość przedsiębiorcy, że towar ostatecznie trafia do rosyjskiego klienta.
Przedsiębiorca naruszył zakaz, o którym mowa w unijnym rozporządzeniu z 31 lipca 2014 r. dotyczącego środków ograniczających w związku z działaniami Rosji destabilizującymi sytuację na Ukrainie.
Rozporządzenie zakazuje sprzedaży, dostawy, przekazywania lub wywozu towarów luksusowych, które nie mogą być dostarczane na rzecz osób fizycznych lub prawnych w Rosji.
Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej.
W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".
Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji.