Aż 180 mld zł z UE, w tym 120 mld z KPO trafi w 2026 r. do Polski

1767432924 kghm

fot: kghm

Ze środków z KPO na inwestycje skorzysta m.in. KGHM

fot: kghm

W 2026 r. do Polski wpłynie 180 mld zł, w tym 120 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) - poinformowała w piątek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że Polska potrzebuje inwestycji, a wskaźnik inwestycji do PKB jest u nas niższy od średniej UE.

“180 mld zł - 120 mld z KPO i 60 mld z innych funduszy UE spłynie do Polski w właśnie rozpoczynającym się 2026 r. To absolutny rekord od czasu, kiedy weszliśmy do Unii. Polska gospodarka potrzebuje inwestycji. W 2024 r. wskaźnik inwestycji do PKB wyniósł u nas zaledwie 16,9 proc., przy średniej UE ponad 21,3 proc. W sąsiednich Czechach było to 25,5 proc. Podobnie sytuacja wyglądała w poprzednich latach“ - przekazała minister we wpisie na portalu X w piątek.

Jej zdaniem inwestycje z KPO będą w 2026 r. jednym z “głównych motorów napędowych“ polskiej gospodarki, a napływ unijnych funduszy da polskim firmom energię do rozwoju. Jak wskazała, chodzi tu m.in. o producentów taboru kolejowego, czyli firmy Newag, Pesa Bydgoszcz, Pesa Mińsk Mazowiecki, H. Cegielski, PKP Intercity Remtrak, firmę Budimex, który realizuje projekty drogowe, Unibep (kontrakty na modernizację budynków publicznych), Asseco Poland (projekty cyfryzacji administracji publicznej i e-usług), Comarch (wdrożenia systemów IT dla sektora publicznego i ochrony zdrowia), KGHM Polska Miedź (inwestycje w efektywność energetyczną i technologie niskoemisyjne) oraz Polfa Tarchomin (rozbudowa i modernizacja linii produkcyjnych leków w ramach komponentu zdrowotnego KPO).

Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że Polska otrzymuje unijne pieniądze dzięki członkostwu w UE i umie “z tego członkostwa skorzystać“. “Gdybyśmy z Unii wyszli (jak kuszą różni powielacze rosyjskiej propagandy), nie byłoby ani tych inwestycji, ani rozwoju polskich firm. Nie byłoby też wygenerowanych przez te pieniądze miejsc pracy. Byłby marazm i zwijanie się Polski. Dokładnie tak, jak chce tego Putin“ - dodała.

W drugiej połowie grudnia 2025 r. Polska złożyła szósty i siódmy wniosek o płatność z KPO. 29 mld zł z tych wniosków - jak informowała wówczas szefowa resortu funduszy - ma wpłynąć do Polski w kwietniu br. Pierwszy wniosek o płatność w KPO Polska złożyła 15 grudnia 2023 roku, drugi i trzeci - 13 września 2024 roku, a czwarty i piąty wniosek - 27 grudnia 2024 roku. Ostatnie wnioski o płatność z KPO (ósmy i dziewiąty) zostaną złożone w 2026 r. Jak podała Pełczyńska-Nałęcz, pieniądze z przyszłorocznych wniosków spłyną do Polski w sierpniu i w grudniu 2026 r.

Ostatnia płatność z KPO - 26 mld zł w ramach czwartego i piątego wniosku o płatność - KE przelała Polsce na początku grudnia 2025 r. Dotychczas w ramach KPO otrzymaliśmy 93 mld zł.

Polskie KPO składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Nasz kraj z tego programu ma uzyskać łącznie ok. 232 mld zł (54,71 mld euro), w tym 107 mld zł (25,27 mld euro) w postaci dotacji i 124,8 mld zł (29,44 mld euro) w formie preferencyjnych pożyczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.