Awersja do ryzyka nie sprzyja PLN, rynek czeka na sygnały ze strony Fed

Umocnienie się dolara i awersja do ryzyka nie sprzyjają złotemu - wskazała w rozmowie z PAP Biznes główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek. Po bardzo mocnych danych z rynku pracy z USA rynek czeka na komentarze ze strony przedstawicieli Fed, które będą istotne również dla polskich aktywów.

Dziś na złotego i inne waluty regionu duży wpływ mają czynniki zagraniczne. Rynki ciągle trawią oszałamiające dane z amerykańskiego rynku pracy, które spowodowały umocnienie się dolara do euro - kurs EUR/USD zszedł poniżej 1,08, a waluty naszego regionu osłabiają się wobec euro. Mamy też drugi czynnik, który wpływa mocno na rynki - napięcie między Chinami a USA związane z zestrzeleniem chińskiego balona, który latał nad terytorium Stanów Zjednoczonych. Obawy rynku widać w umocnieniu się franka szwajcarskiego do euro. Klasycznie, przy niepokoju na rynkach, wzroście awersji do ryzyka, umacniają się bezpieczne waluty - powiedziała Kurtek.

Teraz rynki czekają na wypowiedzi członków Fed, w tym zaplanowane na jutro wystąpienie Powella. W zależności od tego co powie prezes Fed sytuacja może albo trochę uspokoić się, albo rynki jeszcze bardziej zaczną sądzić, że podwyżki stóp proc. w USA mogą być większe lub trwać dłużej - dodała.

Uczestnicy rynku czekają na komentarze ze strony FOMC pod adresem wyjątkowo mocnego raportu z amerykańskiego rynku pracy za styczeń, który został opublikowany już po posiedzeniu Fed w ub. tygodniu. Liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych wzrosła na początku roku o 517 tys. wobec oczekiwanej zwyżki o 189 tys. i wzrostu o 260 tys. miesiąc wcześniej. Stopa bezrobocia w USA spadła do 3,4 proc. i jest najniższa od 1969 r.

We wtorek późnym popołudniem głos zabierze prezes Fed Jerome Powell, a na przestrzeni tygodnia kilkukrotnie wypowiadać się będą członkowie zarządu i regionalnych oddziałów Rezerwy Federalnej.

W ocenie głównej ekonomistki Banku Pocztowego w najbliższych dniach złoty może znaleźć się w okolicy 4,70-4,71/EUR, o ile wtorkowa wypowiedź szefa Fed nie wpłynie na dalsze osłabienie polskiej waluty.

Nie spodziewałabym się, że EUR/PLN zejdzie poniżej 4,69, odszedł już trochę za bardzo w górę od tego poziomu. W najbliższych dniach bardziej prawdopodobne są okolice 4,70-4,71, o ile złoty jeszcze bardziej nie osłabi się po mocnych wypowiedziach Powella - powiedziała PAP Biznes Kurtek.

RYNEK DŁUGU

Ekonomistka zwraca uwagę, że sytuacja na rynkach bazowych i komentarze ze strony Fed będą też kluczowe dla polskiego rynku długu.

Podobna sytuacja panuje na rynku długu. Obligacje reagują na bardzo mocne dane z USA - na rynkach bazowych, ale nie tylko, mamy wzrosty rentowności. W Polsce w ciągu dnia sięgały one nawet 20 pb - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.