Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Awaria zbiornika w przepompowni zmusiła Wodociągi Jaworzno do skierowania ścieków do Przemszy

Beczkowocy fb wodociagi jaworzno

fot: Fb (Wodociągi Jaworzno)

Aby oszczędzić wody Przemszy między pompownią a oczyszczalnią kursują bez przerwy beczkowozy odbierające ścieki z miejsca awarii

fot: Fb (Wodociągi Jaworzno)

Z powodu awarii w przepompowni ścieków przy ul. Batorego w Jaworznie w sobotę, 14 września, ścieki komunalne trafiały przelewem burzowym do wód Przemszy. Służbom technicznym wodociągów udało się przez weekend zatamować wypływ nieczystości do rzeki, odbierano je beczkowozami i tramsporotowano do oczyszczalni. 

W poniedziałek, 16 września, sprowadzono do przepompowni specjalistyczną ekipę z usługowej firmy zewnętrznej. Jej zadaniem będzie naprawienie zbiornika, który rozszczelnił się, doprowadzając do awarii. Spółka miejska Wodociągi Jaworzno zapowiedziała, że do czasu usunięcia uszkodzeń ścieki będą nadal ujmowane do beczkowozów i nie trafią do Przemszy.

W sobotę i niedzielę, gdy nieczystości płynęły jeszcze przelewem burzowym, pojawiały się także informacje, że Wodociągi rozważają ozonowanie ścieków. Operacja ozonowania, która stała się szerzej znana w Polsce podczas awarii w Warszawie, pozwala usunąć nawet 90 proc. szkodliwych bakterii i podnieść trzykrotnie poziom tlenu w wodzie, dzięki czemu rzeka szybciej oczyszcza się. Tymczasem ozonatorka (urzadzenie SPID), którą dysponują Wodociągi Jaworzno, wysłana została do stolicy. Podobnie jak urządzenia z Gliwic, Zabrza, Opoczna i Tczewa sprzęt z Jaworzna pomagał od 31 sierpnia ozonować ścieki warszawskie. W niedzielę Wodociągi Jaworzno poinformowały, że ozonatorka jest już na miejscu w mieście, przygotowana do pracy w razie decyzji o rozpoczęci ozonowania wycieku.

Informacja na godz. 9:00 Ścieki cały czas zakorkowane. Zero zrzutu ścieków do rzeki Przemsza. Ścieki wywożone są beczkowozami na oczyszczalnie. Przystępujemy do rozpoznania i naprawy awarii.

Opublikowany przez Wodociągi Jaworzno sp z o o Poniedziałek, 16 września 2019

Późną nocą z soboty na niedzielę udało się najpierw zatamować wyciek, lecz po kilku godzinach zbiornik w przepompowni uległ kolejnej awarii. W niedzielę wznowiono więc prace naprawcze w komorze zbiornika.
"Warunki pracy, ze względu na specyfikę obiektu i materii w niej płynącej, są ciężkie" - podawał Słąwomir Grucel z działu public relations spółki Wodociągi Jaworzno w bieżących komunikatach.

W niedzielę po godzinie 20 ponownie udało się zablokować przelew burzowy, którym ścieki z uszkodzonej pompowni awaryjnie trafiały do Przemszy.
Władze podkreslały, że "ścieki cały czas odbierane są przez beczkowozy i przewożone do oczyszczalni, a powstała sytuacja nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców Jaworzna oraz nie ma wpływu na jakość produkowanej przez Wodociągi Jaworzno wody".

Na miejscu awarii utworzono sztab kryzysowy z udziałem prezydenta Pawła Silberta, wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, kierownictwa jaworznickich Wodociągów, służb zarządzania kryzysowego, straży pożarnej, a także służb ochrony środowiska. Stale informowano mieszkańców o rozwoju sytuacji.

Sławomir Gurcel poinformował w poniedziałek rano Polską Agencję Prasową, że specjaliści schodzą w przepompowni w dół instalacji, aby ocenić skalę i rodzaj uszkodzeń, a naprawa rozpocznie się jeszcze tego samego dnia.

Przepompownia ścieków w Jaworznie ma spory zapas przepustowości, może przyjąc nawet 2,5 tys. m sześc. nieczystości na dobę, tymczasem zwykle ich napływ nie przekracza 2 tys. m sześc. (70-80 m sześc./h). Beczkowozy o pojemności do 18 m sześc. wykonują dziesiątki kursów ze ściekami między przepompownią a oczyszcalnią. Na początku do akcji skierowano trzy pojazdy, potam - pięć (własne beczkowozy spółki oraz wynajęte dodatkowo).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.