PAA: Nie ma zagrożenia w związku z awaryjnym wyłączeniem bloku elektrowni jądrowej w Ukrainie

1514988339 chmielnicka elektrownia wikipedia

fot: Wikipedia

Na osłonach urządzeń reaktora zauważono nieszczelność i wyłączono blok, by uniknąć zagrożenia

fot: Wikipedia

Nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców oraz dla środowiska w związku z awaryjnym wyłączeniem bloku elektrowni jądrowej Chmielnicki w Ukrainie - poinformowała w czwartek PAP Państwowa Agencja Atomistyki. Podkreśliła, że wskazania aparatur pomiarowych są w normie.

Ministerstwo energetyki Ukrainy poinformowało w czwartek o awaryjnym wyłączeniu jednego z dwóch bloków energetycznych Chmielnickiej Elektrowni Atomowej w zachodniej części kraju. Zapewniono, że sytuacja w siłowni jest pod kontrolą. W środę jeden z reaktorów elektrowni jądrowej Chmielnicki został wyłączony z przyczyn technicznych. Okoliczności są obecnie badane i trwają prace nad wyeliminowaniem naruszeń. Obecnie (w całym kraju) działa siedem reaktorów atomowych - oświadczył ukraiński resort.

Państwowa Agencja Atomistyki (PAA) zapewniła PAP, że monitoruje i analizuje sytuację na bieżąco.

Obecnie w kraju nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców oraz dla środowiska. Państwowa Agencja Atomistyki stale monitoruje sytuację radiacyjną w kraju - 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Wskazania aparatur pomiarowych są w normie - podkreśliła PAA.

Agencja poinformowała, że z informacji udostępnionych przez Energoatom (przedsiębiorstwo zarządzające elektrowniami jądrowymi w Ukrainie - PAP) wynika, że zarejestrowano wahania parametrów pracy jednej z turbin. W warunkach nadwyżki na rynku energii elektrycznej podjęto decyzję o odłączeniu od sieci drugiego bloku Chmielnickiej elektrowni jądrowej w celu ustalenia i wyeliminowania przyczyn odchyleń w pracy turbozespołu. Sytuacja nie spowodowała zagrożenia zdarzeniem radiacyjnym - podkreśliła PAA.

PAA dodała, że jest w stałym kontakcie z ukraińskim dozorem jądrowym SNRIU oraz z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Otrzymujemy także szczegółowe informacje oraz komunikaty w ramach międzynarodowego systemu wczesnego powiadamiania o zdarzeniach radiacyjnych (USIE) - zaznaczyła.

Agencja przypomniała, że krajowy monitoring radiacyjny to ponad 90 urządzeń pomiarowych, które weryfikują obecność izotopów promieniotwórczych w powietrzu. Zaznaczyła, że duża ich część rozlokowana jest przy wschodniej granicy kraju.

PAA wskazała też, że bieżące wyniki monitoringu radiacyjnego dostępne są dla każdego na stronie PAA: https://monitoring.paa.gov.pl/maps-portal/.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.