Awaria na Heathrow : Poszkodowanych pasażerów może być 200 tys.

fot: Pixabay.com

Są zapasy paliwa lotniczego

fot: Pixabay.com

W wyniku awarii zasilania wywołanej pożarem na londyńskim lotnisku Heathrow, poszkodowanych może być nawet 200 tys. podróżnych - poinformował w piątek ekspert lotniczy Mariusz Piotrowski. Jego zdaniem skutki będą odczuwalne kilka dni.

Pożar podstacji elektrycznej, która zaopatruje w prąd największe w Wielkiej Brytanii londyńskie lotnisko Heathrow, spowodował problemy z połączeniami lotniczymi w innych miastach na świecie.

- O tym, jaki to może mieć wpływ, najbardziej pokazuje skala - to jest ponad 1350 lotów, które na dzisiaj były zaplanowane, a które się nie odbędą. Liczba poszkodowanych pasażerów z tego tytułu może wynieść ponad 200 tys. osób, ponieważ mówimy o największym lotnisku w Europie - powiedział Mariusz Piotrowski z portalu Fly4Free.pl. Zwrócił uwagę, że chodzi też o jeden z największych hubów transferowych na świecie.

Piotrowski przypomniał, że siatki połączeń linii lotniczych są skonstruowane tak, aby samoloty spędzały jak najwięcej czasu w powietrzu i jak najkrócej były na lotniskach. - Ten czas między poszczególnymi sektorami lotów jest zazwyczaj bardzo krótki, więc w takiej sytuacji, w której część tych połączeń, zwłaszcza tych dalekich, jest odwoływana, powoduje wywołanie efektu domina, czyli jedno odwołane połączenie powoduje to, że rozsypuje się reszta siatki połączeń - tłumaczył.

Według eksperta “w tej chwili mówi się o 150 tys. poszkodowanych, ale docelowo ponad 200 tys. pasażerów, którzy są właściwie rozsiani po całej Europie, bo ponad 100 samolotów zostało przekierowane na inne lotniska“.

Jak mówił, poprawieniu sytuacji nie sprzyjają też niedobory flotowe, z którymi obecnie boryka się wielu przewoźników, co powoduje np. brak możliwości wysłania samolotów rezerwowych po potrzebujących pasażerów, czy podjęcia próby zarządzania ruchem.

- W efekcie, nawet jeżeli ta awaria zostanie szybko usunięta, nawet jeżeli lotnisko faktycznie zacznie działać w nocy z piątku na sobotę, to zanim ta pełna sprawność operacyjna zostanie przywrócona, może minąć kilka dni - wskazał Piotrowski.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że w sytuacji, gdy samolot jest “zawieszony“ w powietrzu, wszelkie decyzje o dalszym działaniu najczęściej zależą od pilotów. - Wiemy, że w momencie ogłoszenia tej decyzji było 120 takich lotów, które zmierzały w stronę Heathrow, i tutaj te decyzje były różnorakie - część samolotów była zawracana na lotniska, z którego wystartowały, a większość została przekierowana do innych portów - np. do Amsterdamu, Monachium lub Frankfurtu czy Londynu Gatwick - wyjaśnił.

Jego zdaniem przekierowanie ruchu do innych londyńskich portów byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale - jak mówił - “są one zapchane i mają problemy z przepustowością, więc nie mają miejsca, aby te przekierowane loty przyjmować“.

Służby prasowe Heathrow poinformowały nad ranem w piątek, że lotnisko będzie zamknięte do północy z piątku na sobotę. Ostrzegły, że pasażerowie powinni być przygotowani na znaczne utrudnienia w najbliższych dniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.