Awans Grupy Energa w ,,pięćsetkach\" Rzeczpospolitej i Polityki

Awans z 21. na 18. miejsce w rankingu największych polskich firm odnotowała Grupa ENERGA w najnowszej ,,pięćsetce" Rzeczpospolitej. ENERGA, z ponad 8,3 mld złotych przychodów ze sprzedaży oraz z wynikiem EBITDA, przekraczającym 1 mld złotych, uplasowała się na 18. pozycji w opracowanym przez "Rzeczpospolitą" rankingu największych polskich przedsiębiorstw. ,,Lista 500" powstała na podstawie oficjalnych sprawozdań finansowych firm za 2009 rok.


Wysoką pozycję spółki potwierdza także tegoroczna lista największych firm tygodnika ,,Polityka". Na niej ENERGA uplasowała się na 13. miejscu, awansując - w porównaniu do ubiegłorocznej - o 2 w górę.  Na dobre wyniki Grupy ENERGA wpłynęła konsekwentna realizacja strategii rozwoju, która zakłada inwestycje w poprawę jakości obsługi klienta i bezpieczeństwa energetycznego, ale również optymalizację działalności Grupy.

 

W ubiegłym roku firma rozpoczęła kilkanaście nowych projektów inwestycyjnych. Ich wartość szacowana jest na ponad 23 mld złotych, z czego 15 mld złotych pochłoną inwestycje w budowę źródeł wytwarzania o łącznej mocy około 2200 MW. Realizacja tych inwestycji pozwoli Grupie trzykrotnie zwiększyć własną produkcję energii.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.