Autostrady: zyskowna A4 Katowice-Kraków

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie 2018 r. kończy się umowa na obsługę elektronicznego poboru opłat na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll) z obecnym operatorem firmą Kapsch

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 180 mln zł zysku netto wypracowała za ub. rok spółka Stalexport Autostrady - właściciel spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), koncesjonariusza płatnego odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków. Od marca spółka SAM podniosła opłaty za przejazd większym pojazdom. Jak poinformowała w piątek (3 marca) grupa Stalexport Autostrady, kluczową częścią przychodów grupy były opłaty pobierane przez SAM za przejazd A4 Katowice-Kraków - przychody z tego tytułu wyniosły 288,4 mln zł.

Zgodnie komunikatem grupy, w maju ub. roku spółka SAM wypłaciła 86 mln zł dywidendy na rzecz swojego jedynego akcjonariusza, zarejestrowanej w Luksemburgu spółki Stalexport Autoroute S.a r.l. W grudniu natomiast SAM wypłaciła swojemu akcjonariuszowi zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy - 85 mln zł.

Kwoty te z kolei zostały wypłacone w ramach dywidendy zaliczkowej za 2016 r. jedynemu właścicielowi Stalexportu Autoroute S.a r.l. - spółce Stalexport Autostrady. Wypłaty te pozwoliły na uzyskanie zysku netto przez spółkę Stalexport Autostrady w wysokości 180,7 mln zł.

Cała grupa Stalexport Autostrady osiągnęła natomiast przychody wynoszące 292,9 mln zł oraz zysk netto 165,3 mln zł (o ponad 38 proc. więcej w stosunku do 2015 r.). EBITDA grupy, czyli zysk przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych kredytów, podatków i amortyzacji, to ok. 245,4 mln zł.

"Znaczna poprawa przychodów grupy kapitałowej, w porównaniu z 2015 r., jest efektem m.in. wzrostu poziomu ruchu (na autostradzie A4 Katowice-Kraków) o ponad 10 proc., czyli do ponad 40 tys. pojazdów na dobę. Wzrost ten dotyczy zarówno samochodów osobowych (10,2 proc.), jak i ciężarowych (10,5 proc.)" - wskazano w piątkowym komunikacie grupy.

Grupa przypomniała w piątek m.in., że koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków w ub. roku wdrożył nowe sposoby wnoszenia opłat za przejazd - karty zbliżeniowe kartA4 oraz elektroniczny system poboru opłat A4Go. Do końca 2016 r. użytkownikom autostrady wydano blisko 7 tys. urządzeń pokładowych elektronicznego poboru opłat.

W ub. roku prowadzono również rozbudowę dwóch węzłów autostradowych - Mysłowice (oddany do użytku w listopadzie ub. roku) oraz Rudno. Modernizowano też odwodnienie autostrady oraz wymieniano nawierzchnię, przy zachowaniu dwóch pasów ruchu dla każdego kierunku jazdy.

Cytowany w piątkowym komunikacie prezes spółek Stalexport Autostrady oraz SAM Emil Wąsacz zapowiedział kontynuację prac związanych z odwodnieniem autostrady i wymianą nawierzchni. Zasygnalizował też plany budowy ekranów akustycznych, modernizacji obiektów mostowych, wymiany nawierzchni na dwóch węzłach oraz inwestycję związaną z systemem zarządzania ruchem.

"Jesteśmy zainteresowani poszerzaniem działalności autostradowej o nowe przedsięwzięcia w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Bierzemy pod uwagę także zaangażowanie kapitałowe w istniejące projekty koncesyjne, o ile pojawi się taka możliwość" - podkreślił Wąsacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.