Autostrady: wkrótce elektroniczny pobór opłat na trasie Katowice-Kraków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Odcinek A4 Rzeszów-Jarosław miał być gotowy przed Euro 2012, ale w połowie stycznia br. GDDKiA zerwała umowę ze spółką Polimex-Mostostal na jego wykonanie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 20 lipca za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem będzie można zapłacić wykorzystując zainstalowane w samochodzie urządzenie elektroniczne. Od czwartku urządzenia można już wypożyczać za kaucją i doładowywać.

Jak przekazali w czwartek (7 lipca) przedstawiciele zarządzającej autostradą spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) - to kolejne rozwiązanie mające usprawnić ruch na bramkach poboru opłat i kierowane do kierowców regularnie podróżującym tym odcinkiem. Elektroniczny pobór opłat to najnowocześniejszy i najszybszy sposób wnoszenia opłaty za przejazd autostradą - zaakcentowali.

Ruch na autostradzie A4 Katowice-Kraków stale rośnie - co minutę przez bramki przejeżdża kilkadziesiąt pojazdów. W okresach wzmożonego ruchu tworzą się korki, mimo realizowanego od kilku lat przez zarządcę drogi projektu zwiększania przepustowości placów poboru opłat.

W ostatnich latach place te zostały poszerzone, a od początku tego roku zarządca uruchomił płatności kartą zbliżeniową pod nazwą KartA4 (poza gotówką możliwe jest również płacenie kartami bankowymi, flotowymi i paliwowymi, a także poprzez abonamenty).

Kolejne własne rozwiązanie SAM, pod nazwą A4Go, wykorzystuje elektroniczne urządzenia komunikujące się z antenami przy autostradowych bramkach. Każdorazowo, przy przejeździe przez bramkę w Balicach lub Brzęczkowicach z przedpłaconego konta klienta ściągany będzie jeden impuls.

Od czwartku poprzez indywidualne konta w serwisie karta4go.pl (obsługującym również karty zbliżeniowe), a także w Punktach Obsługi Klienta przy placach poboru opłat w Balicach i Brzęczkowicach można wypożyczać urządzenia (płacąc 50 zł kaucji) oraz kupować pakiety impulsów - z rabatem 15 proc. za przejazd.

Jak poinformowała PAP Marta Dobrzańska z biura prasowego SAM, urządzenia A4Go będą działały przy wszystkich bramkach na placach poboru opłat - początkowo w procedurze stop&go, a docelowo: slow&go. Oznacza to, że początkowo trzeba będzie zatrzymywać się przed szlabanem, zanim ściągnięty zostanie impuls i bramka się otworzy, a potem ma wystarczać zwalnianie do niewielkiej prędkości.

System A4Go jest rozwiązaniem własnym wdrażanym przez spółkę SAM. Nie będzie zatem zgodny z podobnie działającym systemem viaToll (w przypadku samochodów osobowych obsługiwanym przez urządzenia viaAuto), z którego na własnych odcinkach płatnych autostrad korzysta Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.