Autostrady: osobne pasy na bramkach dla pojazdów z viaAUTO

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Gliwic i okolicznych miast apelują do premiera ws. zniesienia opłat na gliwickim odcinku autostrady A4

fot: Maciej Dorosiński

Od 15 lipca na bramkach autostrad zarządzanych przez GDDKiA wydzielone zostaną pasy dla posiadaczy urządzeń poboru opłat viaAUTO. Mając to urządzenie, kierowcy pojazdów do 3,5 tony (czyli m.in. osobowych) nie będą musieli stać w kolejkach do zwykłych bramek.

Urządzenia viaAUTO dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony to funkcjonująca od czerwca 2012 r. część elektronicznego systemu viaTOLL, pobierającego od lipca 2011 r. opłaty m.in. za przejazdy ciężarówek.

Urządzenia viaAUTO instaluje się na przedniej szybie, przy lusterku wstecznym. W odróżnieniu od viaBOX-ów dla ciężarówek, nie muszą być one zarejestrowane w systemie i można je przenosić między samochodami. Nie mogą ich używać motocykliści. Z viaAUTO można korzystać na zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) płatnych odcinkach autostrad A4 Wrocław-Gliwice i A2 Konin-Stryków.

Jak poinformowali podczas środowego briefingu w Gliwicach przedstawiciele firmy Kapsch - operatora systemu viaTOLL, wprowadzana przez GDDKiA zmiana będzie dotyczyła placów poboru opłat w rejonie Gliwic, Wrocławia, Konina i Strykowa. Do skrajnych prawych pasów przeznaczonych dla pojazdów korzystających z viaTOLL zostaną dołożone kolejne pasy - dla pojazdów z viaAUTO. Będą one wyróżnione pomarańczowym kolorem, nad nimi pojawią się oznaczenia o możliwości przejazdu tylko z urządzeniem viaAUTO.

Ich użytkownicy, podczas przejazdu przez miejsce z zainstalowanymi czujnikami, czyli odpowiednią bramkę na autostradzie, muszą zwolnić do 20 km/h. Wówczas z wcześniej przedpłaconego konta ściągana jest odpowiednia kwota - taka sama, jak opłacana konwencjonalnie - a szlaban unosi się.

Taka procedura przebiega znacznie szybciej, niż gdyby zatrzymywać się przy okienku i płacić ręcznie. Przeciętna przepustowość jednej bramki z poborem manualnym to 120 pojazdów na godzinę, a bramki viaTOLL - 280 pojazdów na godzinę. Standardowe bramki praktycznie od początku ich uruchomienia nie mają wystarczającej przepustowości - w przypadku A4 były obliczane na ruch rzędu 40 tys. pojazdów na dobę. Tymczasem 17 kwietnia przez autostradę A4 Wrocław-Gliwice przejechały rekordowe 93 tys. pojazdów, stojąc w znacznych korkach do bramek.

Jak mówiła w czwartek rzeczniczka projektu viaTOLL Dorota Prochowicz, urządzenia viaAUTO mogą być szczególnie przydatne dla kierowców korzystających z autostradowej obwodnicy Gliwic.

Choć od placu poboru opłat w Żernicy obwodnica jest częścią płatnej autostrady A4 do Wrocławia, w ruchu lokalnym, czyli do węzła Kleszczów, przejazd jest bezpłatny. Kierowcy przy wjeździe na autostradę pobierają jednak bilet, a potem, przy zjeździe, oddają go, nie płacąc. Tym samym stoją w korkach do bramek tak samo, jak płacący. W ostatnich miesiącach udział ruchu lokalnego na placu poboru opłat w Żernicy sięgał 30-40 proc. całości.

GDDKiA nie przewiduje rozbudowy istniejących placów poboru opłat. Wydzielenie na istniejących placach pasów wyłącznie dla użytkowników viaAUTO zmniejszy liczbę bramek obsługiwanych konwencjonalnie. Aby zapobiec wzrostowi korków, operator viaTOLL chce zachęcić większą niż dotąd liczbę kierowców do korzystania z urządzeń viaAUTO. Obecnie za ich pośrednictwem odbywa się tylko 1,73 proc. wszystkich płatności (z czego 80 proc. na A4, a 20 proc. na A2).

Dlatego urządzenie viaAUTO od 4 lipca ma przez miesiąc mieć niższą cenę - będzie kosztowało 100 zł (w tę cenę wliczone będzie też 50 zł doładowania). Obecnie na viaAUTO trzeba wydać 135 zł (bez doładowania).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co trzeci Polak w ciągu ostatniego roku zetknął się z próbą cyberoszustwa

Co trzeci ankietowany Polak przyznał, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy otrzymał podejrzaną wiadomość lub telefon, które mogły być próbą podszycia się pod instytucję publiczną - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów.

Burze sparaliżowały Śląskie. Najgorzej w Raciborzu

Po ulewach, w środę, 15 lipca, do godz. 14 strażacy interweniowali  już ponad 150 razy. Ewakuowano dwa obozy harcerskie. Na drogach i kolei doszło do utrudnień. Trwa usuwanie skutków ulew. 

Wreszcie jest taniej? Nowe dane GUS

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły o 2,5% rok do roku - informuje Główny Urząd Statystyczny. Co z tego wynika dla konsumentów?

Jak dobrać łożysko: luz C3/C4, 2RS czy ZZ i dobór smaru do warunków pracy

Dobór łożyska nie powinien opierać się wyłącznie na jego wymiarach. Równie istotne są luz wewnętrzny, rodzaj uszczelnienia oraz odpowiedni środek smarny. To właśnie te elementy wpływają na sposób pracy mechanizmu, poziom tarcia oraz jego odporność na temperaturę i zanieczyszczenia. Jeśli zostaną dopasowane do warunków eksploatacji, układ może pracować zgodnie z założeniami przez długi czas.