Autostrady: elektroniczne opłaty dla A4 Katowice-Kraków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Likwidację ręcznego poboru opłat wiosną ubiegłego roku zapowiadała była minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska

fot: Andrzej Bęben/ARC

Uruchamiany pod nazwą A4Go system elektronicznego poboru opłat dla odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem umożliwia współpracę z innymi rozwiązaniami. Dzięki temu już od początku działania systemu będzie można płacić przy jego użyciu za przejazd pojazdów ciężarowych za pośrednictwem działającej w kilku europejskich krajach usługi Telepass. W przyszłości teoretycznie możliwa będzie współpraca A4Go z systemem, który będzie rozwijał publiczny zarządca dróg - jeżeli będzie to, jak teraz, system mikrofalowy.

Od 20 lipca za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem będzie można płacić, wykorzystując zainstalowane w samochodzie urządzenie elektroniczne. SAM wdraża w tym zakresie własne rozwiązanie - oparte o technologię mikrofalową. Jest ono niezgodne z podobnie działającym systemem viaToll (w przypadku samochodów osobowych obsługiwanym przez urządzenia viaAuto), z którego na własnych odcinkach płatnych autostrad korzysta Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak przyznał podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach prezes SAM Emil Wąsacz, wprowadzanie własnego rozwiązania elektronicznego poboru opłat nie jest optymalne. "Optymalnym jest system interoperacyjny, czyli współpracujący z całym systemem w Polsce" - zaznaczył przedstawiciel koncesjonariusza.

Wąsacz przypomniał, że już od czasu budowy tego odcinka autostrady, prognozy wzrostów natężenia tam ruchu nie nadążają za rzeczywistością. Stąd inwestycje spółki w zwiększanie przepustowości placów poboru opłat (m.in. większa liczba pasów, wymiana urządzeń poboru i nowe sposoby wnoszenia opłat; ostatnio - rozwiązania płatności elektronicznych).

Prezes SAM zapewnił, że od co najmniej pięciu lat, od czasu wprowadzania systemu viaToll, koncesjonariusz A4 Katowice-Kraków zgłaszał stronie publicznej wolę włączenia swego odcinka autostrady koncesyjnej w system publiczny.

- Chodzi o to, aby w całym kraju był jeden system poboru opłat, żeby kierowcy nie odczuwali różnicy, czy przejeżdżają przez odcinek koncesyjny czy przez odcinek zarządzany przez GDDKiA - mówił Wąsacz. - Strona publiczna tłumaczyła nam, dlaczego są tu problemy, dlaczego nie można. Były okresy pewnego optymizmu, gdy wydawało się, że temat ruszy. () Z początkiem tego roku doszliśmy do przekonania, że nie ma co liczyć na wdrożenie nas do systemu viaToll, choćby z tego powodu, że w 2018 r. umowa z firmą Kapsch (operator viaToll - PAP) kończy się - wskazał prezes SAM.

Stąd na początku tego roku spółka zdecydowała o rozpoczęciu wdrażania własnego systemu - rozwiązania interoperacyjnego, umożliwiającego współpracę z operatorami Europejskiej Usługi Opłaty Elektronicznej (EETS). Prezes SAM wyraził w poniedziałek nadzieję, że system A4Go dla odcinka A4 Katowice-Kraków będzie mógł zostać też włączony do systemu elektronicznego poboru opłat, który będzie obowiązywał na drogach zarządzanych przez GDDKiA, po 2018 r.

- Nasz system umożliwia taką współpracę, natomiast problem jest w tym, że strona publiczna jeszcze nie rozstrzygnęła, jaki to w ogóle będzie system - czy będzie to system mikrofalowy, jak w tej chwili, satelitarny, czy jeszcze jakiś inny. Jeżeli będzie to system standardowy w Europie (mikrofalowy - PAP), to sądzę że będziemy dążyć (do tego), aby było to włączone - podkreślił prezes SAM.

Zgodnie z obowiązującym kontraktem z firmą Kapsch na obsługę elektronicznego poboru opłat poprzez mikrofalowy system viaToll, umowa ta kończy się w listopadzie 2018 r. Rok wcześniej firma ma przekazać całą dokumentację dotyczącą systemu wybranej w przetargu firmie, tak, aby po zawarciu nowej umowy możliwa była płynna kontynuacja poboru opłat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.