Lista artykułów

W Chwałowicach pieklorz na taśmie

W ruchu Chwałowice kopalni ROW od prawie trzech lat produkują ekogroszek o nazwie Pieklorz. Właśnie ruszyła nowoczesna linia do konfekcjonowania tego ekopaliwa. Pierwsze dwudziestokilowe worki i jednotonowe palety już trafiły do odbiorców. Niewielka hala zlokalizowana w głębi chwałowickiego zakładu górniczego prezentuje się okazale. Widok taśmociągu i kilku urządzeń podpowiada,

Mobilizacja na przygotówkach, czyli ruch Piast się zmienia

Prawie 2,2 mln t węgla wydobyli w ub.r. górnicy z Piasta. Wykonali także ponad 6400 m wyrobisk podziemnych. W tym roku obiecują lepsze wyniki. – Pandemia mocno dała się nam we znaki. W maju musieliśmy zatrzymać nasze kombajny chodnikowe, w czerwcu roboty prowadziliśmy przez cztery dni w tygodniu i dotyczyło to również wydobycia. Załoga i tak dzielnie się trzymała. W ciągu ub.r.

Nowa instalacja w ruchu Chwałowice

W ruchu Chwałowice kopalni ROW ruszyła nowoczesna, w pełni zautomatyzowana linia do pakowania ekogroszku Pieklorz. Już od trzech tygodni pierwsze dwudziestokilogramowe worki i jednotonowe palety z węglem trafiają do odbiorców. Jeszcze w połowie 2018 r. w ruchu Chwałowice uruchomiono instalację do produkcji paliw kwalifikowanych. Niesłabnący popyt na chwałowickiego Pieklorza oraz

Rok 2049 nierealny bez inwestycji w górnictwie

Termin 2049 r. jest maksymalną datą udziału węgla w produkcji energii. W 2030 r. planowanych jest jeszcze 56 proc. udziału węgla w energetyce, a to oznacza, że dzisiaj musimy rozmawiać także o inwestycjach w górnictwie – podkreśla Krzysztof Tchórzewski, były minister energii. Polityk wziął udział w ubiegłotygodniowych obradach sejmowej Komisji ds. energii, klimatu i aktywów

Górnik z dziada pradziada

Kopalnia Radzionków fedrowała ponad 120 lat. Jeszcze pół wieku temu uznawana była za jeden z najwydajniejszych i najlepiej umaszynowionych zakładów górniczych na Górnym Śląsku. Górnicy dojeżdżali do pracy nawet spod Częstochowy. Po tamtych, dawnych czasach, nie zachowało się wiele wspomnień. Po samej kopalni nie ma praktycznie śladu. – W tamtych czasach całe życie

Ratownicy górniczy odporni na koronawirusa

  Ratownicy górniczy, pełniący służbę w szpitalach tymczasowych, do których trafiają osoby zarażone koronawirusem, zostali zaszczepieni na COVID-19. Żaden z nich nie zgłaszał złego samopoczucia. Wszyscy wykonują powierzone im zadania. Ratownicy górniczy z Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej pełnią dyżury w szpitalach tymczasowych. Warunkiem podjęcia

Sąsiadów rozstania z węglem

Górnicy zwalniani z czeskich kopalń inkasują od 100 tys. zł do 155 tys. zł brutto (po przeliczeniu z koron). Żaden górnik nie otrzyma jednak takiej sumy do ręki. System odpraw, który przyjęli Czesi, przypomina w pewnym sensie pomysł niemiecki sprzed 30 lat. Tam z kolei postawiono bardzo mocno na reorientację zawodową. Nasi południowi sąsiedzi zwalniają pracowników z kopalń w

Majstersztyk przy likwidacji ściany

Likwidacja ściany to trudne zadanie. Wymaga wiele wysiłku, wiedzy i doświadczenia, zwłaszcza gdy towarzyszy jej zagrożenie pożarowe. Wiedzą o tym doskonale górnicy z Oddziału GZL1-P ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit w Bieruniu, którzy w styczniu likwidowali ścianę 735 w obliczu zagrożenia pożarem endogenicznym. Ściana 735, prowadzona w II warstwie pokładu 209, eksploatowana była