Górnictwo: Dalsza eksploatacja węgla nie będzie już opłacalna. Decyzja o zamknięciu ostatniej kopalni okaże się zwykłą formalnością

1471423433 paskov okd 4

fot: ARC/OKD

31 marca br. ma wyjechać ostatnia tona węgla z kopalni Paskov. Zakład zatrudnia 1350 górników. 500 z nich ma przejść do pracy w kopalni Karvina, 300 pozostanie w kopalni i zajmie się jej likwidacją, inni odejdą na emerytury i świadczenia przedemerytalne

fot: ARC/OKD

W ubiegłym roku czeska spółka węglowa OKD, jeden z największych pracodawców w regionie ostrawsko-śląskim, pogłębiła stratę z 861 mln koron czeskich (2019 r.) do 2,4 mld koron (2020 r.) jednocześnie zmniejszając ilość wydobytego węgla z 3,7 mln t do 2,4 mln t. Słabe wyniki i pesymistyczne perspektywy potwierdzają, że działalność spółki dobiega końca – twierdzą eksperci.

 Wskaźnik sprzedaży pogorszył się rok do roku z 11,3 mld koron do 6,2 mld koron.

- Cena węgla koksowego spadła rok do roku o 30 proc., a energetycznego o 40 proc. Zdecydowaliśmy o losach wydobycia w kopalni ČSM w listopadzie 2020 r. W ramach rozważanych wariantów wybraliśmy wariant dłuższy do końca 2022 r., który zapewnia stopniowe zaprzestanie wydobycia oraz bezpieczne i ekonomiczne wydobycie planowanych zasobów – powiedziała w wywiadzie dla portalu E15 Vanda Staňková, prezes zarządu OKD.

Ostateczna decyzja o zaprzestaniu wydobycia z ostatniej kopalni wydaje się zatem nieunikniona, choć całkiem niedawno minister przemysłu i handlu Karel Havlíček mówił, że ta data nie jest ostateczna i że wydobycie może zostać przedłużone poza 2022 r.

Podobną informację dziennikarza portalu nettg,.pl usłyszał podczas polsko-czeskiej konferencji przedsiębiorców, w miniony czwartek, 1 lipca w Ostrawie ust Tomáša Strakoša, zastępca dyrektora Wydziału Górnictwa w Ministerstwie Przemysłu i Handlu w Pradze.

Jednak po opublikowaniu raportu raczej wszystko wydaje się już jasne. Czechom dalsza eksploatacja węgla nie będzie się opłacać. Powołana przez rząd w Pradze Komisja Węglowa, która opiniuje kwestie związane z eksploatacją zarówno węgla kamiennego jak i brunatnego, powinna przychylić się do decyzji zarządu OKD o zakończeniu wydobycia.

Według Tomáša Strakoša, decydujący głos w sprawie likwidacji kopalń należy właśnie do zarządu OKD.

Staňková stwierdziła, że spółka OKD poniosła stratę w ubiegłym roku pomimo nieustających działań restrukturyzacyjnych i redukcji kosztów.

- Ze względu na warunki rynkowe nie było możliwe osiągnięcie zysku, a celem był wynik, który pozwoliłby na ewentualną kontynuację wydobycia w kolejnych latach – twierdzi szefowa OKD.

- W 2020 r. stanęliśmy przed zadaniem nie tylko utrzymania samego istnienia OKD, ale także obrony naszych działań, utrzymania zatrudnienia i takiego kierowania działalnością spółki, aby pracownicy i ich rodziny czuli się bezpieczni - dodała Vanda Staňková.

Do 2021 r. zaraząd OKD prognozuje, że całkowita produkcja wyniesie około 1,8 mln t węgla, głównie koksowego, czyli o jedną czwartą mniej niż w roku ubiegłym.

- Sprzedaż będzie odpowiadać tej produkcji i cenom na rynku węgla. Nasz biznesplan nie przewiduje finansowania zewnętrznego w 2021 r. i opiera się na zdolności OKD do czerpania korzyści z maksymalnymi oszczędnościami – dodała prezes zarządu OKD dla portalu E15.

W jej opinii OKD jest w tak trudnej sytuacji ekonomicznej, że kolejnej fali pandemii, jeśli takowa w ogóle nadejdzie, spółka już nie wytrzyma.

- Pod koniec 2020 r. OKD zatrudniała prawie 5400 własnych pracowników, w tym niewiele ponad 1400 pracowników firm zewnętrznych. OKD ma obecnie prawie 2800 własnych pracowników i ok. 800 pracowników firm zewnętrznych.

- Państwo jest gotowe zagospodarować zwolnionych z pracy górników. Większość z nich zatrzymamy do pracy przy restrukturyzacji terenów pogórniczych – zapewnił dziennikarza portalu nettg.pl dyrektor Tomáš Strakoš.

Chodzi oczywiście o pracowników etatowych spółki. Zostaną oni przeniesieni do państwowego przedsiębiorstwa restrukturyzacji kopalń Diamo w Ostrawie. W styczniu Diamo przejęło od OKD zlikwidowane kopalnie Paskov, Lazy i Frenštát, a od marca również kopalnie ČSA i Darkov. Prawie 2500 pracowników przeszło pod nowy szyld. Część skorzystała z przysługujących im emerytur, część z odpraw, a 700 górników skierowano do prac restrukturyzacyjnych jak pracowników Diamo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego