W ruchu Bielszowice kopalni Ruda każda planowana do wybrania ściana poddawana jest wnikliwej analizie

fot: Kajetan Berezowski

Załoga Zakładu Mechanicznej Przeróbki Węgla ruchu Bielszowice przy nowej osadzarce miałowej

fot: Kajetan Berezowski

Ruch Bielszowice kopalni Ruda jest jedną z nielicznych w Polsce i na świecie kopalń eksploatujących węgiel koksowy o bardzo niskiej zawartości fosforu. Koks produkowany z tego surowca jest niezbędny do produkcji stali o bardzo dobrej wytrzymałości w niskich temperaturach. Odbierają go koksownie krajowe, trafia również m.in. do Czech, na Węgry i Słowację.

Planowe wydobycie… i co dalej? To pytanie zadaje sobie dziś niejeden dyrektor kopalni. Okazuje się, że ruch Bielszowice nie ma problemów ze zbytem bieżącej produkcji.

– Ja bym sobie życzył, żeby górnicy z dołu dostarczali mi jeszcze więcej surowca. Z obserwacji wynika bowiem, że zapotrzebowanie rynku na nasz typ węgla stale rośnie – dzieli się swymi obserwacjami Adam Rabstein, główny inżynier przeróbki.

Do końca lutego 2021 r. zakład przeróbczy ruchu Bielszowice przyjmował i wzbogacał węgiel zarówno z macierzystego, jak i z sąsiedniego ruchu Pokój. Ze względu na różnice w jakości, jak i typie surowca konieczna była selektywna produkcja węgla handlowego. Po zakończeniu wydobycia w ruchu Pokój do zakładu przeróbczego kierowany jest jedynie węgiel z Bielszowic. 

Właściwości koksotwórcze
– Dysponujemy zasobami bardzo dobrej jakości węgla, z których ponad 90 proc. stanowią właśnie węgle koksowe typu 34.2 i 35.1. Charakteryzują się m.in. wysoką wartością opałową, niską zawartością siarki, popiołu, fosforu oraz dobrymi właściwościami koksotwórczymi – dodaje Rabstein.

Dzięki ustabilizowaniu jakości nadawy oraz poczynionym inwestycjom, w tym m.in. zabudowie nowej osadzarki miałowej OM 37,5, produkcja węgla koksowego została zwiększona do 40 proc., zaś produkowane obecnie mieszanki energetyczne charakteryzują się bardzo wysoką kalorycznością w zakresie od 23 do 26 MJ, jak również niską zawartością siarki do zaledwie 0,6 proc.

– Węgiel o takich parametrach jakościowych sprzedawany jest z powodzeniem, nawet w okresach dekoniunktury – podkreśla Adam Rabstein.

Do grona największych odbiorców bielszowickiego węgla z sektora energetyki zawodowej należą m.in.: Polska Grupa Energetyczna, PGNiG, Tauron Polska Energia oraz koncern energetyczny ENEA. Parametry jakościowe surowca są atrakcyjne również w świetle unijnych wymagań emisyjnych BAT dla dużych użytkowników węgla z grupy energetyki zawodowej, które niebawem wejdą w życie. Obecnie cała produkcja, która w pierwszym półroczu br. wyniesie ponad 800 tys. t, jest sprzedawana na przysłowiowym pniu. Węgiel z ruchu Bielszowice stał się zatem pożądanym towarem, zarówno na rynku węgla energetycznego, jak i koksowego.

Jeśli już mowa o wydobyciu, to z pewnością warto wspomnieć o profilaktyce tąpaniowej. Ruch Bielszowice uczestniczy w unijnym projekcie EPOS (European Plate Observing System) – Systemie Obserwacji Płyty Europejskiej. Projekt ma na celu zwiększenie dostępności i jakości infrastruktury badawczej z zakresu nauk o Ziemi poprzez budowę i integrację infrastruktury badawczej na poziomie lokalnym, krajowym oraz jej ścisłą integrację z międzynarodowymi, europejskimi i globalnymi bazami danych. Do zagrożeń naturalnych zaliczane są również tąpaniowe. W górnictwie nie da się ich uniknąć. Pod tym względem branża ta należy do grupy najbardziej nieprzewidywalnych w skutkach swej działalności. Jak więc minimalizować wpływy eksploatacji na powierzchnię? 

Profilaktyka tąpaniowa
– To fakt, że eksploatujemy ściany z wysokim ryzykiem zagrożenia tąpaniami. Jednak w ostatnim czasie nie zanotowano w związku z tym żadnego znaczącego wzrostu zagrożeń i niebezpiecznych zdarzeń. Wpływ mają na to m.in. działania, które stale podejmujemy. Planowane ściany poddajemy wnikliwej analizie, także pod względem wpływu na powierzchnię – wskazuje Aleksander Pietrzycki, kierownik Działu Tąpań w ruchu Bielszowice.

Zatrudnieni w nim specjaliści zajmują się głównie prowadzeniem obserwacji, wykonywaniem i dokumentowaniem badań, a także planowaniem szeroko rozumianej profilaktyki pasywnej i aktywnej dla oceny stanu zagrożenia tąpaniami. Z pomocą przychodzą im trzy skuteczne metody: sejsmologiczna, sejsmoakustyczna oraz sondażowych wierceń małośrednicowych. Aktualnie do prowadzenia rejestracji wstrząsów górotworu wykorzystywanych jest 27 stanowisk sejsmologicznych, natomiast obserwację sejsmoakustyczną prowadzi się w oparciu o 20 geofonów. Kopalniana stacja geofizyki górniczej dysponuje również przenośną aparaturą do prowadzenia badań sejsmicznych i wzbudzonej aktywności sejsmoakustycznej. Sam zaś udział w projekcie nobilituje bielszowicki zakład. Wzmacnia bowiem partnerstwo z przemysłem i buduje stały proces transferu technologii pomiędzy nauką a przemysłem w zakresie nauk o Ziemi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.