Już w 2026 r. możemy mieć przerwy w dostawach prądu z powodu OZE
Mamy ciekawą sytuację w strukturach unijnych, w Parlamencie Europejskim. Gaz ma być przejściowym paliwem w okresie transformacji. Przychylność wykazują tu Niemcy. Chcą wyrugować węgiel brunatny, choć produkują z niego obecnie połowę energii. Francja z kolei stawia na atom, którego nie chcą Niemcy. Nam na rękę jest i atom, i gaz. Tymczasem są głosy, że nie ma być ani węgla,