Autopoprawka będzie de facto projektem nowego budżetu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Interpelację przygotowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości

fot: Andrzej Bęben/ARC

PiS planuje autopoprawkę do budżetu przygotowanego przez koalicję PO-PSL. Potrzeba takiej korekty wynika z tego, że PiS zamierza zmienić zarówno przyszłoroczne wydatki, m.in. dać 500 zł na drugie i kolejne dziecko, jak i osiągnąć dodatkowe dochody - mówią PAP politycy partii.

Poseł PiS Mariusz Błaszczak powiedział w środę (28 października), że PiS jest gotowe na jak najszybsze zwołanie pierwszego posiedzenia nowego Sejmu, gdyż "z punktu widzenia chociażby prac nad budżetem państwa, im szybciej, tym lepiej".

- Nasze projekty ustaw dotyczą zarówno wydatków budżetowych, jak i dodatkowych wpływów do budżetu państwa. A więc wymagana będzie korekta budżetu, który zaproponował odchodzący rząd. A więc im szybciej, tym lepiej (...) ale ta decyzja należy do pana prezydenta - powiedział Błaszczak pytany przez dziennikarzy, kiedy powinno być zwołane pierwsze posiedzenie Sejmu.

Jak powiedział PAP polityk PiS Zbigniew Kuźmiuk, autopoprawka do budżetu wynika m.in. z tego, że PiS zamierza wprowadzić 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko oraz zwiększyć kwotę wolną od podatku.

- To powody, dla których budżet musi ulec poważnym przeobrażeniom. Zamierzamy wprowadzić też dwa nowe podatki - bankowy i od hipermarketów. Potrzebna będzie też nowa ustawa o VAT. Wydaje mi się, że to wszystko musi być uchwalone jeszcze w tym roku. Powiedziałbym więc, że autopoprawka będzie tak de facto projektem nowego budżetu - zaznaczył.

Jak podkreślił, w budżecie po stronie dochodowej pojawią się dodatkowe, poważne kwoty.

- Wydatki zostaną też zwiększone. Deficyt jednak może być mniejszy, niż założony obecnie przez koalicję PO-PSL. Przy zakładanej przez nas strukturze dochodów i wydatków nie ma powodów, by deficyt wynosił 52 mld zł - uważa Kuźmiuk.

Jak ocenił, ustawa o VAT poprawiłaby ściągalność tego podatku przynajmniej o 1 proc. PKB w pierwszym roku.

- Sumarycznie, wraz dodatkowymi podatkami to jest ok. 30 mld zł. Uzyskamy w pierwszym roku ok. 17 mld zł z tytułu zmiany w ustawie o VAT, 5 mld zł z podatku bankowego, kilka mld zł z podatku od hipermarketów. Do tego dochodzi CIT. W tym przypadku ustawy zmieniać nie trzeba, ale trzeba rozwiązać sprawę tzw. cen transferowych, które stosują firmy zagraniczne. Trzeba zmienić praktykę urzędów, które nie kontrolują firm zagranicznych stosujących ceny transferowe i wyprowadzających pieniądze za granicę. To są kolejne miliardy złotych. Od niczego nie odstępujemy. To są nasze priorytety. Mamy nadzieję na dobrą współpracę z prezydentem. W pierwszym rzędzie pewnie będą toczyły się prace nad prezydenckim projektem dot. wieku emerytalnego. Będą potrzebne jeszcze konsultacje ze związkami zawodowymi, bo one forsują rozwiązania, żeby do tego projektu dodać kwestie lat składkowych. Musimy znaleźć w tej sprawie konsensus. W dalszej kolejności zajmiemy się projektem dotyczącym podniesienia kwoty wolnej od podatku.

Kuźmiuk potwierdził, że kwota 500 zł na dziecko mogłaby zacząć obowiązywać w przyszłym roku na przełomie marca i kwietnia.

- Możliwie jak najszybciej - powiedział. Wcześniej o tym terminie mówił w wywiadzie dla PAP poseł PiS Henryk Kowalczyk.

Także Kowalczyk powiedział PAP, że autopoprawka do budżetu na 2016 rok będzie konieczna z uwagi na dodatkowe wydatki oraz dochody, które zaplanował PiS.

- Sądzę, że deficyt nie powinien być większy niż ten zaplanowany przez kolację PO-PSL. Jest jednak za wcześnie, żeby mówić o szczegółach.

Pytany o wprowadzenie w życie programowych propozycji PiS, stwierdził:

- Będziemy starali się wdrożyć w życie wszystkie nasze propozycje wyborcze. Wiadomo, że nie wszystko będzie można wprowadzić jednocześnie. Chcemy z pewnością zacząć od 500 zł na dziecko, jeśli chodzi o sferę wydatkową. Po stronie dochodowej na pewno będziemy chcieli zmienić ustawę o VAT, bo tam są największe wyłudzenia.

Wśród następnych priorytetów przyszłego rządu wymienił podwyższenie kwoty wolnej od podatku oraz wprowadzenie podatku bankowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bytomskie górnictwo zostanie zdigitalizowane. Miasto podpisało umowę z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Dziesiątki tomów archiwalnych materiałów dotyczących historii górnictwa w Bytomiu zostaną poddane profesjonalnej digitalizacji przez ekspertów z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., prezydent Bytomia Mariusz Wołosz oraz dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk podpisali list intencyjny i umowę o współpracy. Porozumienie obejmuje udostępnienie, digitalizację oraz opracowanie miejskich archiwów związanych z górniczym dziedzictwem miasta.

JSW otrzymała koncesję na rozpoznanie złoża „Dębieńsko 1". To ważna wiadomość dla KWK Knurów-Szczygłowice

Minister Klimatu i Środowiska udzielił Jastrzębskiej Spółce Węglowej koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla „Dębieńsko 1”. - To strategiczny krok, który otwiera drogę do znaczącego zwiększenia zasobów węgla koksowego oraz wydłużenia perspektywy funkcjonowania kopalni Knurów-Szczygłowice - podkreślają przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Koniec wojny. Ceny gazu w Europie najniższe od ponad 5 tygodni

Ceny gazu w Europie mocno spadają i są najniższe od ponad 5 tygodni. USA i Iran doszły do porozumienia w sprawie zakończenia wojny, co na rynkach budzi nadzieje na rychłe ponowne otwarcie cieśniny Ormuz i odblokowanie przepływów nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.