Australijczycy badają złóża miedzi w gminie Iłowa
Australijska spółka Strzelecki Metals Limited zbada miedzionośne pokłady w gminie Iłowa – poinformowała „Gazeta Regionalna”. Od wyników badań zależy czy miasteczko znajdujące się w województwie lubuskim pojawi się na górniczej mapie Polski.
Pod koniec stycznia Śląsko-Krakowska Kompania Górnictwa Metali w Libertowie, której właścicielem jest australijska spółka, otrzymała z Ministerstwa Środowiska sześcioletnią koncesję na poszukiwanie złoża rud miedzi w rejonie Iłowej. Do firmy Strzelecki Metals Limited należy kilka kopalń rzadkich metali. W tej chwili na Górnym Śląsku przygotowują budowę kopalni rud miedzi, wolframu i molibdenu.
Jak udało nam się dowiedzieć „Gazecie Regionalnej”, w tej chwili Australijczycy przygotowują się do wierceń. Mają na to czas do końca roku. Gmina cieszy się z tych planów, na razie jednak nie prowadziła z nimi jeszcze żadnych rozmów. - Wydaliśmy pozytywną opinię. Teraz z niecierpliwością czekamy na wyniki badań - powiedział gazecie sekretarz Roman Andzel.
Firma na chwilę obecną nie chce zdradzać szczegółów planowanych prac.
Prawdopodobnie złoże, którym interesuje się australijska spółka, ciągnie się od południowych krańców gminy Iłowa poprzez gminę Wymiarki aż po gminy Żagań i Żary. Badania prowadzone przez spółkę mają potwierdzić występowanie miedzi w tym rejonie.