Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Australia: to nie koniec zamykania kopalń i zwolnień górników

fot: Wacław Turek/ARC

fot: Wacław Turek/ARC

Jak podają australijskie media, zbliża się kolejna fala zwolnień górników pracujących dla górniczego giganta firmy - BHP.

We wtorek, 23 września, koncern ten ogłosił, że z kopalń wydobywających węgiel w centralnej części stanu Queensland zwolnionych będzie w najbliższych dniach 700 pracowników, głównie górników.

Zwolnienia obejmą pracujących w kopalniach odkrywkowych: Blackwater, Goonella Riverside, Peak Downs, Saraji, Caval Ridge i Daunia oraz w kopalni podziemnej Broadmedow.

Jedynie w kopalni Crinum, nieopodal miasta Emerald, ma nie być zwolnień. Jednak najprawdopodobniej zakład ten zakończy wydobycie w ciągu dwóch lat.

Podawany powód zwolnień jest ciągle ten sam - cost cutting, czyli cięcie kosztów wydobycia, do którego zmusza niski poziom cen węgla na rynkach światowych.

Jeszcze bardziej przygnębiająco na mieszkańców centralnej części Queensland i miasteczka Emerald zadziałały informacje prasowe, że firma górnicza Bandana, planująca otwarcie podziemnej kopalni węgla tuż obok Emerald, poddała się "voluntary administration", czyli zbadaniu sytuacji spółki, co zazwyczaj poprzedza ogłoszenie jej bankructwa.

Bandana przymierzała się do otwarcia dużej podziemnej kopalni węgla. Realizacja tego programu przeciągnęła się m.in. z powodu opóźnień w zatwierdzeniu planów kopalni, niskich cen na węgiel i braku pieniędzy.

Poskutkowało to bankructwem. Wartość udziałów tej firmy na australijskiej giełdzie spadła z ponad 2 dolarów za udział w 2011 r. do 8 centów dziś. Projektowana kopalnia miała wydobywać ponad 5 mln t węgla rocznie. Jej budowa miała pochłonąć 743 mln dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.