Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 764.01 USD (+0.37%)

Srebro

77.66 USD (+0.84%)

Ropa naftowa

98.01 USD (-1.29%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.48%)

Miedź

6.04 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 764.01 USD (+0.37%)

Srebro

77.66 USD (+0.84%)

Ropa naftowa

98.01 USD (-1.29%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.48%)

Miedź

6.04 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Australia: pogoda nie tylko dla bogaczy, ale i górników (GALERIA)

fot: Wacław Turek/ARC

Rejs wycieczkowe są - obok łowienia ryb w oceanie i wypraw w głąb interioru - ulubionym sposobem wypoczywania australijskich górników

fot: Wacław Turek/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Australijscy górnicy swoje wakacje spędzają na wyjazdach na ryby - oczywiście wypływa się na ocean, aby zarzucić wędkę, albo na wyprawach w głąb swojego kraju-kontynentu. Ostatnio modne stały się wypady za granicę, czyli za ocean. Dzieje się tak w znacznej mierze dzięki korzystnemu kursowi dolara australijskiego.

Loty za ocean a ostatnio oceaniczne rejsy (cruises), czyli kilkudniowe pobyty na statkach-pływających hotelach ze zwiedzaniem kilku wysp stały się sposobem Australijczyków na udany wypoczynek.

Cruises są organizowane m.in. przez firmę P&O, posiadającą kilka statków zarejestrowanych pod angielską bandera i zatrudniającą międzynarodową załogę (w tym i Polaków). Wynagrodzenia dla cudzoziemców są niższe od tych, jakie wypłaca się Australijczykom.

Wypoczynek na statkach różni się od tzw. normalnych wakacji. Statek to pływający hotel i ośrodek wypoczynkowy w jednym. Jedzenie i napoje są w cenie wycieczki, napoje wyskokowe - płatne. Jedzenia jest tyle, że trzeba z podjadaniem uważać, bo łatwo można złapać dodatkowe kilogramy. Można korzystać z restauracji z pełną obsługą i samoobsługowej restauracji oraz małego baru. Dla wybrednych gości na pokładzie statku są też restauracje płatne.

Na statku wycieczkowym nie tylko się mieszka, ale i aktywnie odpoczywa. Można popływać w basenach, pobiegać na górnym pokładzie, pograć w tenisa stołowego, spędzić czas w bibliotece, kasynie, nocnym klubie, skorzystać z sali gimnastycznej i siłowni zarazem.

Dla urozmaicenia powoli upływającego, w takich warunkach, czasu organizuje się także pokazy cyrkowe i występy teatralne, różne konkursy, kursy tańca, a nawet zawody w testowaniu... trunków. Organizatorzy rejsów cały czas dbają, aby pasażerowie się nie nudzili i wymyślają dla nich różne zajęcia jak np. tematyczne zabawy - przebieranie za piratów, kowboi czy wyspiarzy. Oczywiście, w sklepach na pokładzie statku można kupić stroje na tę okazję. Przeprowadzane są nawet aukcje obrazów.

Podczas rejsu można także zwiedzić kilka wysp. Jako uczestnik jednego z rejsów miałem okazje zwiedzić Numeę - stolicę Nowej Kaledonii, wysypy będącej terytorium francuskim. To jedne z nielicznych miejsc w świecie, gdzie nadal w użyciu są... franki francuskie. Zszedłem ze statku także na wyspę Lifou. Odwiedziłem Port Vila, stolicy maleńkiego państwa Vanuatu. Oczywiście te kilkugodzinne pobyty w portach pozwalały tylko na pobieżne poznanie miasta czy wyspy i na krótkie wycieczki, albo kąpiel w oceanie.

Statek Pacific Dawn, którym płynąłem, zabiera na pokład 2000 pasażerów i 700 osób obsługi. Dowodził nim kapitan z Włoch, szefem kuchni był Niemiec, szefem do spraw rozrywki - Anglik, a dyrektorem kasyna - Polak.

Każdy zapyta - a ile to kosztuje? Ceny są uzależnione od długości wycieczki i rodzaju kabiny. I tak koszt mojej wycieczki zaczynał się od 600 dolarów australijskich od osoby w kabinach bez okien. Dla każdego pracującego w Australii taka wyprawa jest w finansowym zasięgu. Podczas rejsu dostęp do restauracji nie zależy od ceny biletu. Każdy może uczestniczyć we wszystkich atrakcjach oferowanych na statku i ma wstęp do każdego lokalu, klubu, kawiarni.

Wśród pasażerów nie zabrakło dzieci. W rejsie uczestniczyło ich ponad 400. I dla nich obsługa miała przygotowane różne zabawy. Działały specjalne kluby przeznaczone dla najmłodszych. Wśród pasażerów spotkałem też kolegę górnika odpoczywającego wraz z całą swoją rodzinką - wraz z teściami...

Jedynym powodem do narzekań, może być brak dobrej pogody. Jak pada deszcz, to nie można poleżeć na leżaku i sączyć smakowitych koktajli alkoholowych, patrzeć w horyzont i ciemne wody oceanu. Za to można się pobawić pod dachem. Jak się okazuje, pogoda nie jest tylko dla bogaczy. Mnie jej jednak zabrakło podczas rejsu, ale i tak na nudę nie było czasu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.