Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.16 PLN (+1.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.80 PLN (-0.07%)

ORLEN S.A.

129.18 PLN (+0.22%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.39 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

20.90 PLN (-0.76%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 193.35 USD (+0.68%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.30 USD (-0.60%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.15%)

Miedź

5.90 USD (+0.20%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Australia: pogoda nie tylko dla bogaczy, ale i górników (GALERIA)

fot: Wacław Turek/ARC

Rejs wycieczkowe są - obok łowienia ryb w oceanie i wypraw w głąb interioru - ulubionym sposobem wypoczywania australijskich górników

fot: Wacław Turek/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Australijscy górnicy swoje wakacje spędzają na wyjazdach na ryby - oczywiście wypływa się na ocean, aby zarzucić wędkę, albo na wyprawach w głąb swojego kraju-kontynentu. Ostatnio modne stały się wypady za granicę, czyli za ocean. Dzieje się tak w znacznej mierze dzięki korzystnemu kursowi dolara australijskiego.

Loty za ocean a ostatnio oceaniczne rejsy (cruises), czyli kilkudniowe pobyty na statkach-pływających hotelach ze zwiedzaniem kilku wysp stały się sposobem Australijczyków na udany wypoczynek.

Cruises są organizowane m.in. przez firmę P&O, posiadającą kilka statków zarejestrowanych pod angielską bandera i zatrudniającą międzynarodową załogę (w tym i Polaków). Wynagrodzenia dla cudzoziemców są niższe od tych, jakie wypłaca się Australijczykom.

Wypoczynek na statkach różni się od tzw. normalnych wakacji. Statek to pływający hotel i ośrodek wypoczynkowy w jednym. Jedzenie i napoje są w cenie wycieczki, napoje wyskokowe - płatne. Jedzenia jest tyle, że trzeba z podjadaniem uważać, bo łatwo można złapać dodatkowe kilogramy. Można korzystać z restauracji z pełną obsługą i samoobsługowej restauracji oraz małego baru. Dla wybrednych gości na pokładzie statku są też restauracje płatne.

Na statku wycieczkowym nie tylko się mieszka, ale i aktywnie odpoczywa. Można popływać w basenach, pobiegać na górnym pokładzie, pograć w tenisa stołowego, spędzić czas w bibliotece, kasynie, nocnym klubie, skorzystać z sali gimnastycznej i siłowni zarazem.

Dla urozmaicenia powoli upływającego, w takich warunkach, czasu organizuje się także pokazy cyrkowe i występy teatralne, różne konkursy, kursy tańca, a nawet zawody w testowaniu... trunków. Organizatorzy rejsów cały czas dbają, aby pasażerowie się nie nudzili i wymyślają dla nich różne zajęcia jak np. tematyczne zabawy - przebieranie za piratów, kowboi czy wyspiarzy. Oczywiście, w sklepach na pokładzie statku można kupić stroje na tę okazję. Przeprowadzane są nawet aukcje obrazów.

Podczas rejsu można także zwiedzić kilka wysp. Jako uczestnik jednego z rejsów miałem okazje zwiedzić Numeę - stolicę Nowej Kaledonii, wysypy będącej terytorium francuskim. To jedne z nielicznych miejsc w świecie, gdzie nadal w użyciu są... franki francuskie. Zszedłem ze statku także na wyspę Lifou. Odwiedziłem Port Vila, stolicy maleńkiego państwa Vanuatu. Oczywiście te kilkugodzinne pobyty w portach pozwalały tylko na pobieżne poznanie miasta czy wyspy i na krótkie wycieczki, albo kąpiel w oceanie.

Statek Pacific Dawn, którym płynąłem, zabiera na pokład 2000 pasażerów i 700 osób obsługi. Dowodził nim kapitan z Włoch, szefem kuchni był Niemiec, szefem do spraw rozrywki - Anglik, a dyrektorem kasyna - Polak.

Każdy zapyta - a ile to kosztuje? Ceny są uzależnione od długości wycieczki i rodzaju kabiny. I tak koszt mojej wycieczki zaczynał się od 600 dolarów australijskich od osoby w kabinach bez okien. Dla każdego pracującego w Australii taka wyprawa jest w finansowym zasięgu. Podczas rejsu dostęp do restauracji nie zależy od ceny biletu. Każdy może uczestniczyć we wszystkich atrakcjach oferowanych na statku i ma wstęp do każdego lokalu, klubu, kawiarni.

Wśród pasażerów nie zabrakło dzieci. W rejsie uczestniczyło ich ponad 400. I dla nich obsługa miała przygotowane różne zabawy. Działały specjalne kluby przeznaczone dla najmłodszych. Wśród pasażerów spotkałem też kolegę górnika odpoczywającego wraz z całą swoją rodzinką - wraz z teściami...

Jedynym powodem do narzekań, może być brak dobrej pogody. Jak pada deszcz, to nie można poleżeć na leżaku i sączyć smakowitych koktajli alkoholowych, patrzeć w horyzont i ciemne wody oceanu. Za to można się pobawić pod dachem. Jak się okazuje, pogoda nie jest tylko dla bogaczy. Mnie jej jednak zabrakło podczas rejsu, ale i tak na nudę nie było czasu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez