Australia: papieros na dole za 72 000 złotych

fot: Wacław Turek/ARC

W latach 2010-2011 w australijskim Queensland nie odnotowano ani jednego wypadku śmiertelnego w podziemiach kopalń węgla kamiennego i innych surowców

fot: Wacław Turek/ARC

Jak podała australijska prasa, jeden z tamtejszych górników musi zapłacić 10841,7 dolara grzywny, czyli prawie 36 tys. zł. Taką kwotą został ukarany za papierosa, którego zapalił pod ziemią w kopalni North Goonyella w stanie Queensland. Wydobywa ona wysokiej jakości węgiel koksowy. Dodatkowo ukarany musi zapłacić koszty sądowe podobnej wysokości.

Kopalnia North Goonyella znajduje się 160 km na zachód od miasta Mackay. Należy do firmy Peakbody Energy.

Feralne dla górnika zdarzenie miało miejsce 27 kwietnia ub.r.

W ub. tygodniu, rok od daty feralnego zdarzenia, sąd w Rockhampton uznał 24-letniego Travisa Browna, górnika kontraktowego z Nowej Zelandii, za winnego przekroczenia prawa górniczego The Coal Mining Safety Act z 1999 r. i zasądził do zapłaty wspomniane kary. Brown przyznał się do winy.

Rzecznik prasowy australijskiego Ministerstwa Górnictwa powiedział, że ten wyrok sądowy pokazał, jak ważne jest bezpieczeństwo w miejscu pracy. Tu warto dodać, że w stanie Queensland obowiązuje surowe prawo górnicze, którego celem jest zminimalizowanie ryzyka powstania wypadków i zapobieganie śmierci górników. Tamtejsze przepisy zapewniają wysokie standardy bezpieczeństwa w podziemnych kopalniach węgla kamiennego i miejscu pracy górników.

Oczywiste jest, że podziemne kopalnie są trudnym środowiskiem, w którym muszą pracować ludzie. Obecność gazów kopalnianych i pyłu węglowego powoduje, że w podziemnych kopalniach węgla kamiennego na co dzień występują warunki do powstania pożarów i wybuchów. Sprzyja temu nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

Przedstawiciel związków zawodowych powiedział, komentując wyrok, że kara powinna być wyższa, a to z tego powodu, że kopalnia North Goonyella należy do gazowych. W kopalni eksploatuje się pokład metanowy i prowadzi się jego odgazowanie. Zawartość metanu sięga ok. 10 m sześc. w tonie węgla.

Ukarany górnik narażał na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale także wszystkich kolegów - ponad 100 - którzy pracowali w tym czasie, gdy on popalał sobie papierosa pod ziemią.

Górnik Brown, został za swój czyn zwolniony z pracy po tym, gdy jego kolega poczuł dym papierosowy i zobaczył go palącego papierosa.

Podobna sytuacja zdarzyła się w tym roku w Stanach Zjednoczonych. 51-letni Donald Adams także został ukarany za palenie papierosów w podziemiach kopalni.

Okazuje się, że nie wszyscy górnicy wzięli sobie do serca skutki katastrofy, która miała miejsce w 2010 r. w nowozelandzkiej kopalni Pike River, w której w wyniku pożaru i wybuchu metanu śmierć poniosło 29 górników.

Szkolenia z zakresu bezpieczeństwa należy prowadzić cały czas, a wszystkim górnikom na całym świecie przypominać o katastrofach w kopalniach węgla. Jak pokazują opisane zdarzenia, pamięć zawodzi, a wnioski z katastrof niestety nie są wprowadzane w życie przez wszystkich górników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.