Australia - 3 wypadki śmiertelne w ciągu dwóch lat

fot: Wacław Turek/ARC

W latach 2010-2011 w australijskim Queensland nie odnotowano ani jednego wypadku śmiertelnego w podziemiach kopalń węgla kamiennego i innych surowców

fot: Wacław Turek/ARC

Przemysł górniczy w australijskim stanie Queensland utrzymuje swoją czołową pozycję w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, nadto jest uważany za najbezpieczniejszy na świecie. W tamtejszych kopalniach są stosowane najwyższe standardy w tej dziedzinie w górnictwie australijskim.

Liczba śmiertelnych wypadków w latach 2010- 2011, niestety, wzrosła w porównaniu do lat 2009 - 2010. Ogólny wskaźnik wypadkowości spadł z 3,8 wypadków na milion przepracowanych godzin w latach 2009-2010 do 2,9 w okresie 2010-2011.

Do ostatnich wypadków śmiertelnych, w sumie 3, doszło w górnictwie w Queensland w latach 2010-2011. W poprzednim dwuleciu (2009-2010) tamtejszy przemysł wydobywczy takich tragedii nie odnotował.

Pierwszy wypadek śmiertelne miał miejsce w kopalni odkrywkowej. Zginął w nim pasażer lekkiego pojazdu 4WD z napędem na 4 koła, gdy samochód się wywrócił i ofiara została wyrzucona z kabiny. Zabity nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Drugi wypadek z tragicznymi skutkami wydarzył się w małej kopalni opali. Jego ofiarą stał się 81-letni (sic!) górnik, który został przysypany skałą płonną na skutek zawalenia się szybu.

Trzecią ofiarą był mechanik naprawiający samochód. Pracownik ten odniósł śmiertelne obrażenia w wyniku eksplozji opony.

Krótko mówiąc, do tych wypadków doszło na powierzchni kopalń. W omawianym okresie w Queensland nie odnotowano ani jednego wypadku śmiertelnego w podziemiach kopalń węgla kamiennego i innych surowców.

Liczby prawdę powiedzą
Liczba groźnych zdarzeń, w wyniku których pracownik lub pracownicy mogliby ulec wypadkowi, zmalała z 356 w latach 2009-2010 do 338 w latach 2010-2011. Chodzi m.in. o liczby niekontrolowanych i nieplanowanych ruchów maszyn oraz urządzeń, która zmalała z 14,2 proc. do 8,0 proc., czy niebezpiecznych zdarzeń związanych z urządzeniami elektrycznymi — z 36,6 proc. do 24,3 proc.

Niestety, niektóre wypadki miały tak ciężkie następstwa, że poszkodowani nie mogli wrócić do swojej poprzedniej pracy. Liczba takich zdarzeń w tym okresie wzrosła z 428 do 505. Większa też była liczba wypadków wymagających pomocy lekarskiej — z 402 do 811 z tym, że obejmuje ona zdarzenia nie tylko w kopalniach węgla, ale także w kamieniołomach I kopalniach rud.

Liczba wypadków, które spowodowały stałą niezdolność do pracy, wzrosła z 47 do 57.

Ministerstwo Górnictwa i Energetyki w Queensland jest zadowolona z jednej liczby, która wzrosła, a mianowicie wzrosła liczba zgłoszonych wypadków i zdarzeń. Powoduje to, że mogą one być przeanalizowane przez wszystkie zakłady górnicze i dzięki temu podobne zagrożenia są eliminowane w innych kopalniach.

Zasady życia
W Australii w sferze bezpieczeństwa i higieny pracy przyjmuje się zasady, które można nazwać zasadami życia. Oto one:

1. Wszystkie wypadki w pracy — śmiertelne, urazy i choroby — są do uniknięcia.

2. Każda praca, każde zadanie — trudne, pilne, nagłe czy szybkie — może być wykonane bezpiecznie.

3. Zagrożenia i niebezpieczeństwa mogą i powinny być zauważone, a ryzyko może być zażegnane lub zminimalizowane do minimum.

4. Każdy pracownik ponosi osobistą odpowiedzialność za swoje i nie tylko swoje bezpieczeństwo w miejscu pracy.

5. Dobre wyniki w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy zawsze mogą być jeszcze lepsze.

Ludzie ryzykują i to nie tylko w pracy. Dlaczego tak dużo pracowników ryzykuje w pracy? Co jest tego powodem? Ignorancja, pójście na skróty z pominięciem przepisów, niestosowanie zabezpieczeń, fatalizm (jak się coś ma stać, to się i tak stanie), celowe lekceważenie przepisów. Przyczyny można mnożyć, ale warto je znać, aby móc je eliminować. Dlatego też Uniwersytet w Nowej Południowej Walii w 2000 roku uruchomił program badawczy i studia poświęcone tematyce niebezpiecznych zachowań pracowników.

Wciągnięci do systemu
Badacze zaobserwowali, że podejmowanie ryzyka w pracy jest częścią zachowania się wielu operatorów maszyn górniczych. Jeden z wyciągniętych wniosków brzmiał - bezpieczne zachowania pracowników są częścią systemu bezpieczeństwa pracy i dlatego pracownik powinien być włączony do opracowywania instrukcji pracy i obsługi urządzeń, oraz czynnie uczestniczyć w opracowywaniu systemów bezpieczeństwa.

Warto przypomnieć, że największa katastrofa w historii górnictwa w Queensland miała miejsce 19 września 1921 roku, kiedy to w wyniku wybuchu pyłu węglowego w miejscowości Mount Mulligan śmierć poniosło 75 osób. Zginęli wszyscy górnicy mieszkający w tej miejscowości. Wybuch był słyszalny w odległości 30 km od kopalni. Po tej tragedii odnaleziono tylko 11 ciał. Kopalnię zamknięto. Ponownie uruchomiono ją w 1923 roku, a ostatecznie zamknięto 30 lat później.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.