Aukcje nie zostały rozstrzygnięte, ponieważ nie zgłosiła się wymagana liczba oferentów

fot: Krystian Krawczyk

Zapotrzebowanie na prąd rośnie

fot: Krystian Krawczyk

Piąta i szósta z przeprowadzonych w listopadzie aukcji OZE pozostały bez rozstrzygnięcia z powodu niezłożenia wymaganej liczby ofert - poinformował w poniedziałek URE. Dodano, że dotyczy to dużych hydroelektrowni, instalacji geotermalnych oraz biogazowni rolniczych.

Urząd Regulacji Energetyki wyjaśnił, że piąta aukcja, która odbyła się 17 listopada, dotyczyła nowych hydroelektrowni oraz instalacji geotermalnych o mocy nie większej niż 1 MW. Możliwa do sprzedania ilość energii podczas tej aukcji wynosiła ponad 1 TWh o wartości ponad 518 mln zł.

Z kolei szósta (19 listopada) przeznaczona była dla nowych biogazowni rolniczych o mocy większej niż 1 MW. Możliwa do sprzedania ilość energii podczas tej aukcji wynosiła 1,8 TWh o wartości ponad 1 mld zł.

- Aukcje nie zostały rozstrzygnięte, ponieważ nie zgłosiła się wymagana liczba oferentów. Zgodnie z zapisami ustawy o odnawialnych źródłach energii, aukcję rozstrzyga się, jeżeli złożono nie mniej niż trzy ważne oferty spełniające wymagania określone w ustawie - wskazano.

URE przypomniał, że w tym roku przeprowadzono już sześć sesji aukcji. Cztery z nich pozostały bez rozstrzygnięcia.

Jak poinformowano, w czwartek odbędzie się aukcja dla nowych dużych (o mocy powyżej 1 MW) instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych (PV). Ostatnia w tym roku aukcja OZE odbędzie się 3 grudnia i będzie przeznaczona dla małych instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii.