Aukcja obligacji kluczowa dla rynku...

fot: ARC

Prędzej czy później Enea i Energa zostaną sprywatyzowane

fot: ARC

Środowa (22 stycznia) aukcja obligacji będzie kluczowa dla notowań w najbliższych dniach na rynku walutowym oraz na rynku długu - uważają dilerzy. Ich zdaniem w cieniu aukcji pozostaną dane GUS, które musiałyby znacząco odbiegać od konsensusu, aby wywołały reakcje rynków.

- Wydaje się, że istotna dla sytuacji na rynku walutowym będzie środowa aukcja obligacji. Jeżeli aukcja okazałaby się sukcesem, złoty mógłby aprecjonować i testować poziom 4,11-4,13 za euro" - powiedział diler z banku ING Karol Zaluski. - W czwartek znaczenie będą miały także dane podawane przez GUS. Gorsze dane są już w rynkowej wycenie, więc odczyt musiałby znacznie odbiegać od konsensusu, aby rynek walutowy zareagował. Nie można jednak i tego wykluczyć. Gdyby tak się stało, złoty mógłby stracić do euro do poziomu 4,20-4,22.

W środę (23 stycznia) MF zorganizuje przetarg obligacji OK0715/PS0418 o wartości 6-9 mld zł. Natomiast dzień później GUS opublikuje grudniowe dane o sprzedaży detalicznej oraz o poziomie bezrobocia.

Zaluski ocenia, że w dalszej perspektywie nadal istotną rolę gra Rada Polityki Pieniężnej.

- Jesteśmy w dość niepewnym momencie, czy Rada zdecyduje się na kolejną obniżkę, czy na przerwę. To oczywiście kluczowa decyzja dla złotego. Istotny będzie także dalszy komentarz Rady po posiedzeniu - dodał.

Zdaniem dilera SPW z banku BGŻ Piotra Kołudy, także notowania na rynku obligacji uzależnione będą w najbliższych dniach od wyników aukcji MF.

- Wyraźnie widać, że rynek czeka już na środowy przetarg. Dziś notowania na rynku były bardzo stabilne, zmiany były bardzo niewielkie. Przetarg może ustawić rynek przynajmniej na cały tydzień, a bardziej prawdopodobne, że aż do posiedzenia Fed, które zaplanowane jest na 31 stycznia" - powiedział Kołuda.

Dodał, że po posiedzeniu Fed inwestorzy czekać będą na kolejne posiedzenia banków centralnych - najpierw strefy euro, a potem NBP. Kołuda ocenia, że czwartkowe publikacje GUS pozostają obecnie nieco w cieniu:

- Wydaje się, że najważniejszy jest przetarg, a w dalszej kolejności Fed.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.