Atom zły, bo nie chcą go Niemcy?

fot: Krystian Krawczyk

Szczyt Klimatyczny TOGETAIR będzie można bezpłatnie śledzić m.in. na pośrednictwem Facebooka TOGETAIR, a także części mediów

fot: Krystian Krawczyk

Niemcy pozamykali swoje elektrownie atomowe i wpadli w największe od dekad energetyczne tarapaty. Teraz chcą pociągnąć na dno całą Unię Europejską. Komisja ENVI, największa w Parlamencie Europejskim i będąca pod ewidentnym wpływem niemieckich mentorów, przyjęła opinię eliminującą energetykę jądrową z listy strategicznych technologii - podkreśla Izabela Kloc, poseł do Parlamentu Europejskiego

 I dalej pisze, w nadesłanej informacji prasowej: 

Początkowo  zaawansowana energetyka jądrowa była na szerokiej liście technologii, które chce rozwijać Unia Europejska w związku z polityką klimatyczną. Jest to oczywiste, bo elektrownie jądrowe nie emitują gazów cieplarnianych i w dłuższej perspektywie produkują bardzo tanią energię. Inwestycje z listy „technologii zero netto” mają łatwiejszy dostęp do finansowania i szybsze procedury wydawania zezwoleń.  Jest to ogromna szansa dla takich państw jak Polska, które na ścieżce transformacji poszukują  źródeł energii czystych, tanich i niezawodnych. Jedynym członkiem Unii Europejskiej, który oficjalnie nie chce już mieć nic wspólnego z atomem, są Niemcy. To wystarczyło jednak, aby uruchomić antyjądrowy lobbing w unijnych instytucjach. Największa w Parlamencie Europejskim, bardzo wpływowa  Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności  zatwierdziła opinię, która z uprzywilejowanej listy eliminuje  wszystkie technologie nuklearne. Sprawozdanie, sporządzone przez niemieckiego socjalistę Tiemo Wölkena, zostało przyjęte większością 54 głosów za, przy 14 głosach przeciw i 7 wstrzymujących się.

– Technologia jądrowa po prostu nie nadaje się do zasilania zielonej transformacji, a w obliczu ograniczonych zasobów finansowych i możliwości administracyjnych mogłaby odciągnąć wsparcie od bardzo potrzebnych projektów w zakresie energii odnawialnej – czytamy w zdumiewającym oświadczeniu opublikowanym  w portalu POLITICO.

Mamy kolejny dowód na to, że „zielona transformacja”  jest  zielona ale tylko w kontekście koloru światowej waluty. Tutaj chodzi o interes gospodarczy najbogatszego państwa w Unii Europejskiej. Niemcy przestali inwestować w atom i żądają tego od innych. Najwyższa pora, aby Europejczycy uświadomili sobie wreszcie, że  rewolucja klimatyczna jest zwyczajnym blefem.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.