Atom: za 8 miesięcy będzie wiadomo...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezes zarządu PGE EJ 1, Aleksander Grad wyjaśnił, że program adresowany jest nie tylko do osób zajmujących się naukami ścisłymi czy technicznymi, ale również naukami społecznymi, medycznymi czy przyrodniczymi.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W połowie 2014 r. powinno być już wiadomo, czy któraś z dwóch możliwych lokalizacji pierwszej elektrowni jądrowej nie ma tzw. wady zasadniczej, dyskwalifikującej to miejsce - poinformował dyrektor ds. operacyjnych PGE EJ1 Jacek Cichosz

Aktualny stan prac nad polskim projektem jądrowym PGE EJ1 - spółka celowa powołana do budowy elektrowni - przedstawiła w środę, na otwarcie VI Międzynarodowej Szkoły Energetyki Jądrowej.

Jak mówił Jacek Cichosz, w ramach badań środowiskowych i lokalizacyjnych w Żarnowcu i Choczewie we wrześniu rozpoczęły się już obserwacje przyrodnicze i trwają przygotowania do dalszych etapów.

Zaznaczył, że właściwe badania podzielone będą na dwie fazy, z których pierwsza ma dać odpowiedź, czy któraś z lokalizacji nie ma wady zasadniczej, np. uskoku tektonicznego. W ramach pierwszej fazy wykonawca badań ma m.in. dokonać pięciu 200-metrowych odwiertów w miejscu, gdzie miałby stanąć budynek reaktora. PGE EJ1 planuje, że pierwsza faza badań, którą prowadzi firma WorleyParsons zakończy się do połowy 2014 r.

- W 2014 r. chcemy uzyskać potwierdzenia, że lokalizacja spełnia wszystkie wymagania prawne i szereg wytycznych polskiego dozoru jądrowego czy MAEA, bo to jeden z istotnych kroków decydujących o bezpieczeństwie - podkreślał Cichosz.

Szkoła to inicjatywa Narodowego Centrum Badań Jądrowych we współpracy z Zakładem Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych, pod patronatem Ministerstwa Gospodarki. Partnerami są m.in. PGE, PGE EJ1 i producenci reaktorów. Szkoła to seria wykładów i warsztatów w Świerku, skierowanych do wszystkich zainteresowanych tematyką energetyki jądrowej.

W czasie otwarcia VI edycji prezes PGE EJ1 Aleksander Grad, dyrektor departamentu energii jądrowej MG Zbigniew Kubacki i dyrektor NCBJ prof. Grzegorz Wrochna wręczyli nagrody za najlepsze publikacje naukowe poświęcone energetyce jądrowej w kategoriach nauk technicznych i społecznych.

Jak podkreślał Kubacki, przekazywanie przez NCBJ rzetelnej wiedzy to jeden z elementów, sprawiających, że poparcie społeczne dla opcji jądrowej w Polsce powoli, ale systematycznie rośnie. Kubacki dodał, że do końca roku rząd powinien przyjąć Program Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), co będzie potwierdzeniem politycznej woli skorzystania z energii z atomu.

Z kolei Aleksander Grad mówił, że PGE wspiera podobne inicjatywy, ponieważ jako inwestor w przyszłości będzie największym ich beneficjentem. Podkreślał, że tak wielki program jak jądrowy nie da się zrealizować tylko przez przyjmowanie ustaw, rozporządzeń czy ogłaszanie kolejnych przetargów.

To projekt cywilizacyjny, ważny dla rozwoju całej gospodarki i nie da się go skutecznie przeprowadzić bez dobrze przygotowanych kadr i zaplecza naukowego, bez kształcenia ludzi, którzy w przyszłości będą pracować u operatora elektrowni i w dozorze - mówił Grad.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.