Atom: USA żywo zainteresowane ułatwieniem finansowania polskiego projektu

1609848796 elektrownia pixabay 04

fot: pixabay.com

Polski nie stać już na węgiel, dlatego rząd powinien priorytetowo potraktować projekt budowy reaktorów jądrowych

fot: pixabay.com

USA są żywo zainteresowane ułatwieniem wykorzystania amerykańskich instytucji do sfinansowania polskiego projektu jądrowego, a Polska będzie zachęcać inwestora do wyboru oferty USA - to niektóre zapisy umowy międzyrządowej ws. rozwoju energetyki jądrowej.

Podpisana w październiku 2020 r. umowa ws. „współpracy w celu rozwoju programu energetyki jądrowej wykorzystywanej do celów cywilnych oraz cywilnego przemysłu jądrowego w Rzeczpospolitej Polskiej” została opublikowana na stronach polskiego MSZ.

USA wyrażają w niej żywe zainteresowanie ułatwieniem wykorzystania EXIM Banku (agencja kredytów eksportowych USA) i dostępnych amerykańskich instytucji finansowych do wspierania całościowego finansowania PPEJ.

Dalej, strony umowy uznają, że amerykańska specjalistyczna wiedza oferowana w ramach umowy będzie najbardziej skuteczna, jeśli głównym dostawcą technologii reaktorów jądrowych i głównym wykonawcą EPC będą podmioty ze Stanów Zjednoczonych.

Znalazł się tam też zapis, że Polska dąży do uzyskania zgody KE, by finansowanie projektu oraz wybór dostawcy technologii i głównego wykonawcy nie musiały przebiegać „w otwartej procedurze rynkowej”. Projekt jest zdefiniowany jako etap programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), składający się z określonej liczby reaktorów w tej samej lokalizacji.

Umowa zakłada sporządzenie przez stronę amerykańską Raportu Koncepcyjno-Wykonawczego (CER) w ciągu 18 miesięcy od wejścia w życie umowy. CER ma zawierać m. in. potencjalne źródła i ustalenia dotyczące finansowania.

Wskazuje się, że uczestnicy PPEJ będą zabiegać o udział amerykańskich i europejskich instytucji prywatnych i publicznych w finansowaniu. CER ma zawierać również wytyczne dotyczące struktury projektu. Akceptacja CER jest niezbędnym krokiem do dalszej współpracy.

W umowie wymieniana jest Spółka Celowa, która - zgodnie z tekstem - jest inwestorem. „Polska zachęca” do wyboru amerykańskiego projektu reaktora jądrowego oraz zaangażowania amerykańskich podmiotów.

W przyjętej przez rząd Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków o mocy do 9 GW.

Zgodnie z PPEJ, Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.